Grbić dostanie kolejne odpowiedzi. Zmiany w kadrze, wymówek nie będzie
Po dwóch porażkach w Chinach czas na zwycięstwa. Polscy siatkarze rozpoczynają dziś drugi turniej Ligi Narodów. W Gliwicach będą mieć wsparcie polskiej publiczności oraz kilku wkraczających do gry gwiazd kadry - Wilfredo Leona, Jakuba Popiwczaka czy Marcina Komendy. We wszystkich czterech spotkaniach przed własną publicznością będą zdecydowanymi faworytami i celem powinien być komplet zwycięstw. Na początek mecz Polska - Belgia. Start o godz. 20.00, transmisja na antenach Polsatu Sport, relacja tekstowa w Interia Sport.

Nikola Grbić, selekcjoner reprezentacji Polski, już przyzwyczaił, że dla jego drużyny pierwszy turniej fazy zasadniczej Ligi Narodów jest dopiero przygrywką do poważniejszych wyzwań. W tym sezonie w Chinach szansę dostało kilku debiutantów, a trener sprawdził wszystkich 14 zawodników, których zabrał do Azji.
Efektem były dwa zwycięstwa w czterech meczach. Polscy siatkarze przegrali ze Słowenią i Japonią, ale po tie-breaku. Sam Grbić ocenił turniej jako "bardzo dobry".
- Nie mówię o wyniku, mówię o doświadczeniu. Mam nadzieję, że te lekcje, które dostaliśmy w tym turnieju, będą bardzo korzystne dla zawodników. Dla mnie już są bardzo ważne, bo lepiej ich poznałem - podkreślał selekcjoner.
Zmiany w kadrze Nikoli Grbicia. Gwiazdy wkraczają do gry
Po tym rozpoznaniu selekcjoner kilku zawodnikom podziękował. W porównaniu do pierwszego turnieju nie ma jednak tylko jednego siatkarza, który odegrał w nim ważną rolę - atakującego Bartosza Gomułki. Zawodnik PGE Projektu Warszawa rozpoczął w podstawowym składzie trzy z czterech meczów w Chinach, ale na razie trener pozostawia w składzie tylko drugiego z młodych atakujących - Alaksieja Nasewicza.
Do gry wchodzą bowiem bardziej doświadczeni zawodnicy. W ataku szansę dostanie wicemistrz olimpijski Bartłomiej Bołądź, a także wracający do zdrowia Kewin Sasak, czyli odkrycie ostatniego sezonu. Jednym z aż trzech zgłoszonych libero jest Jakub Popiwczak, czyli numer jeden na tej pozycji z zeszłego sezonu. Największym nazwiskiej na liście Grbicia jest Wilfredo Leon, ale na przyjęciu będzie też Artur Szalpuk, w składzie pozostanie nowy kapitan Aleksander Śliwka. Konkurencję wśród środkowych mają wzmocnić Mateusz Poręba i Jakub Nowak.
Łącznie Grbić desygnował aż 18 zawodników, z których będzie wybierać meczową 14-tkę na poszczególne spotkania. Ten turniej ma dać mu kolejne odpowiedzi przed wyborem składu na najważniejsze wyzwania tego sezonu. Można więc znów spodziewać się sporych rotacji między spotkaniami. Ale i zwycięstw "Biało-Czerwonych", bo do Polski przyjadą nieco niżej notowane zespoły i w każdym ze spotkań drużyna Grbicia będzie wyraźnym faworytem.
Polscy siatkarze faworytami. Każda porażka będzie niespodzianką
Pierwszym rywalem, już dzisiaj, będzie reprezentacja Belgii. To zespół debiutujący w Lidze Narodów, który jednak już w pierwszym meczu sprawił niespodziankę, pokonując wicemistrzów świata z Bułgarii. Oprócz tego Belgom udało się jeszcze pokonać po tie-breaku Iran.
Już w pierwszych meczach zdążył błysnąć Ferre Reggers. Niespełna 23-letni siatkarz w przyszłym sezonie będzie grać w Sir Safety Perugia, czyli aktualnym zwycięzcy Ligi Mistrzów. Po pierwszym tygodniu zajmuje trzecie miejsce wśród najlepiej punktujących zawodników rozgrywek.
Dziesiąta obecnie w tabeli Ligi Narodów Belgia i tak jednak rozpoczęła rozgrywki najlepiej ze wszystkich rywali Polski w Gliwicach. Turcja i Niemcy również mają na koncie po dwa zwycięstwa, ale są tuż za plecami Belgów. Argentyna, z którą "Biało-Czerwoni" zagrają na koniec turnieju, na razie wyłącznie przegrywa.
Ten tydzień to więc idealny czas dla polskich siatkarzy, by wygrać komplet meczów i mocno zbliżyć się do udziału w turnieju finałowym. Wystąpi w nich siedem najlepszych drużyn i gospodarze, Chińczycy - również przyjeżdżają zresztą do Polski, ale nie zagrają z kadrą Grbicia. "Biało-Czerwoni" zajmują aktualnie właśnie siódme miejsce, a w ostatnim tygodniu fazy zasadniczej czekają ich trudniejsi przeciwnicy.
Początek spotkania Polska - Belgia o godz. 20. Transmisja na antenach Polsatu Sport, relacja tekstowa "na żywo" w Interia Sport. Spotkania w Gliwicach będą jedynymi w tym sezonie reprezentacyjnym oficjalnymi meczami o punkty w polskich halach.
Terminarz polskich siatkarzy w turnieju Ligi Narodów w Gliwicach
środa, 24 czerwca, godz. 20.00: Polska - Belgia, transmisja Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2 oraz Polsat
czwartek, 25 czerwca, godz. 20.00: Polska - Turcja, transmisja Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2 oraz Polsat
sobota, 27 czerwca, godz. 17.00: Polska - Niemcy, transmisja Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2 oraz Polsat
niedziela, 28 czerwca, godz. 20.00: Polska - Argentyna, Polsat Sport 1, Polsat Sport Extra 2 oraz Polsat
Duża zmiana w kadrze siatkarzy. Grbiciowi został tylko on












![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)

