FIVB ogłasza ws. Polaków. Błyskawiczny komunikat. To nie był koniec
Polscy siatkarze triumfem bez straty seta nad Kubą zainaugurowali tegoroczną Ligę Narodów. Nikola Grbić postanowił skorzystać z kilku debiutantów, ale ci wytrzymali ciśnienie, dzięki czemu "Biało-Czerwoni" w kapitalnym stylu rozpoczęli marsz po obronę tytułu wywalczonego przed rokiem. Tuż po ostatniej piłce do akcji wkroczyła międzynarodowa federacja, błyskawicznie ogłaszając w sprawie świętujących Europejczyków. Nie skończyło się na jednym komunikacie.

Kibice z kraju nad Wisłą, którzy postanowili obejrzeć z samego rana potyczkę reprezentacji Polski, z pewnością nie żałowali swojej decyzji. Podopieczni Nikoli Grbicia potrzebowali zaledwie trzech setów, by udanie zrewanżować się Kubańczykom za zeszłoroczną porażkę w Gdańsku. Triumf selekcjonera cieszył podwójnie, ponieważ został on odniesiony bez kilku wiodących zawodników. Radę dali także debiutanci, o czym wspominaliśmy na wstępie.
Blokiem imponował choćby Jakub Majchrzak. "Piękne wejście. Majchrzak wiedział, że ma pilnować skrzydeł, na tym był skupiony i od razu na tych skrzydłach blokował. Fajnie sobie ten mecz ustawił i grało mu się dużo swobodniej. Dobrze wykonał swoją pracę" - mówił podekscytowany Damian Dacewicz na antenie Polsatu Sport. Dobra gra 22-latka nie uszła uwadze także FIVB. "Cztery bloki, a pierwszy set nawet się nie skończył" - napisał profil Volleyball World.
FIVB pod wrażeniem zwycięstwa Polaków. Na jednym wpisie się nie skończyło
Ostatecznie bohater "Biało-Czerwonych" uzyskał ich sześć. Ale najważniejsze było zwycięstwo. Dzięki triumfowi 3:0 Polacy wciąż zajmują pierwsze miejsce w rankingu FIVB. Zostali też liderami turnieju, ponieważ meczem z Kubą zainaugurowali całe rozgrywki. Międzynarodowa federacja nie omieszkała się o tym wspomnieć. "To pierwsi zwycięzcy męskiej VNL" - przekazali, dorzucając jednocześnie wideo przedstawiające ostatnią akcję środowego starcia.
"Reprezentacja Polski rozpoczęła rozgrywki #VNL2026 od zwycięstwa w trzech setach nad Kubą. "Bartosz Gomułka liderował z 15 punktami, a debiutujący środkowy Jakub Majchrzak dołożył 12 punktów, w tym 6 bloków" - brzmiał ostatni z komunikatów. Jutro podopieczni Nikoli Grbicia o 14:00 zmierzą się ze Słoweńcami. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.
Zobacz również:











