Aż chce się patrzeć. Oto miejsce Polaków w tabeli Ligi Narodów
W lepszym, bądź gorszym stylu, ale cztery zwycięstwa w Gliwicach przy okazji drugiego turnieju Ligi Narodów odnieśli siatkarze reprezentacji Polski. W ten sposób bilans kadry Nikoli Grbicia we wspomnianych rozgrywkach wynosi już sześć zwycięstw oraz dwie porażki. A to pozwoliło odnotować awans w tabeli. I znacznie przybliżyć się do gry w turnieju finałowym.

Od dwóch wygranych i dwóch porażek w nieco eksperymentalnym składzie zmagania w Lidze Narodów rozpoczęli siatkarze reprezentacji Polski. Wobec tego w mediach pojawiły się tematy ewentualnego braku "Biało-Czerwonych" w turnieju finałowym - właśnie ze względu na trudny początek. I choć tego sobie nikt nie wyobrażał, to mała obawa powstała.
Całe szczęście zbyt długo nie trwała, bowiem nasi siatkarze przystąpili do gry w drugim turnieju - przed własną publicznością w Gliwicach. Wydawało się, że spotkania z odpowiednio Belgią, Turcją, Niemcami i Argentyną to obowiązek odniesienia czterech wygranych.
Mimo niemałych kłopotów wymagania zostały spełnione. Podopieczni Nikoli Grbicia grali dwa tie-breaki, lecz finalnie odnieśli komplet zwycięstw i znacznie poprawili swoją sytuację w tabeli fazy zasadniczej Ligi Narodów. W ten sposób kwestia gry w turnieju finałowym w Chinach jest znacznie bliżej niż dalej.
Polacy awansowali na podium. Zdecyduje ostatni turniej
Po ośmiu rozegranych spotkaniach kadra ma na swoim koncie sześć wygranych i dwie porażki. Ze względu na zwycięstwa w aż trzech meczach po pięciu setach (za dwa punkty) oraz dwie porażki 2:3 (dają jeden punkt) Polacy uzbierali 17 "oczek", przez co plasują się na 3. miejscu w całym zestawieniu.
Dokładnie taki sam bilans (6-2) mają również siatkarze USA, lecz przez większość ilość punktów (19 pkt) są na 2. lokacie. Podobnie sytuacja ma się również ze Słowenią, jednak jego siatkarze Fabio Soliego zgromadzili jedynie 14 pkt, co sprawia, że w tabeli są tuż za nami. Liderami natomiast są Japończycy, którzy wygrali wszystkie osiem meczów.

Mimo kompletu zwycięstw w Gliwicach kwestia gry w turnieju finałowym wciąż stoi pod znakiem zapytania. W tabeli panuje spory ścisk, a o siedem miejsc (plus gospodarze - Chińczycy) premiujących do gry o medale realnie walczy aż 12 drużyn. Teraz naszych siatkarzy czeka przerwa od rywalizacji i spokojne treningi. Do gry powrócą dopiero w połowie lipca przy okazji turnieju Ligi Narodów w Chicago.














