Pierwszy set od początku zapowiadał wyrównaną rywalizację. Japonki tradycyjnie stawiały na szybką i uporządkowaną grę, podczas gdy Turczynki szukały przewagi w sile ataku. Obie drużyny długo utrzymywały kontakt punktowy, ale końcówka należała do zespołu z Turcji, który zwyciężył 25:22 i objął prowadzenie w meczu.
Gospodynie odpowiedziały w drugiej partii. Japonki poprawiły skuteczność w ofensywie i lepiej radziły sobie w obronie, dzięki czemu przez większą część seta utrzymywały niewielką przewagę. Turczynki próbowały odrobić straty, jednak tym razem to reprezentacja Japonii zachowała więcej zimnej krwi w końcówce, wygrywając 25:22 i doprowadzając do remisu.
Trzecia set okazała się jednym z ważniejszych momentów całego spotkania. Po wyrównanym początku Turczynki zaczęły częściej przejmować inicjatywę, wykorzystując swoje atuty na siatce. Japonki nie pozwalały rywalkom odskoczyć, lecz w decydujących akcjach ponownie skuteczniejszy był zespół z Turcji, który zwyciężył 25:22 i znalazł się o krok od końcowego triumfu.
Czwarty set miał podobny przebieg. Japonki walczyły o doprowadzenie do tie-breaka i przy wsparciu kibiców próbowały odwrócić losy rywalizacji. Turczynki nie straciły jednak koncentracji, konsekwentnie punktowały i po raz trzeci w meczu wygrały partię do 22. Wynik 25:22 przypieczętował ich zwycięstwo 3:1, które pozwoliło umocnić pozycję w czołówce tabeli. Dla Japonek była to bolesna porażka, zwłaszcza że przez długie fragmenty spotkania prezentowały poziom pozwalający myśleć o korzystniejszym rezultacie.









