Początek spotkania układał się po myśli Serbek. Zespół grający przed własną publicznością lepiej wszedł w mecz, skuteczniej kończył akcje w najważniejszych momentach i wygrał pierwszą partię 25:20. Drugi set był bardziej wyrównany, ale końcówka ponownie należała do gospodyń. Serbia zwyciężyła 25:22 i wydawało się, że pewnie zmierza po komplet punktów.
Wtedy rozpoczął się jednak wielki powrót Francuzek. Trzecia partia była momentem przełomowym. Francja poprawiła grę w obronie, zaczęła dłużej utrzymywać piłkę w grze i coraz częściej wykorzystywała nerwowość rywalek. Set wygrany 25:22 dał jej kontakt i wyraźnie odmienił przebieg meczu.
Jeszcze więcej emocji było w czwartej odsłonie. Serbia miała szansę zamknąć spotkanie, ale w końcówce znów zabrakło jej spokoju. Francuzki wytrzymały presję, wygrały 25:23 i doprowadziły do tie-breaka. Dla gospodyń był to ogromny cios, bo zwycięstwo, które przez długi czas wydawało się bardzo blisko, zaczęło wymykać się z rąk.
Decydujący set tylko potwierdził zmianę nastrojów na boisku. Francja była bardziej konsekwentna i wykorzystała swoją szansę w samej końcówce. Tie-break zakończył się wynikiem 15:13, a całe spotkanie sensacyjnym triumfem Francuzek 3:2. Serbskie media pisały po meczu o "niewiarygodnej" porażce, podkreślając, że nawet prowadzenie 2:0 nie wystarczyło drużynie do zwycięstwa.
Dla Serbii to wyjątkowo bolesny wynik również w kontekście tabeli. Według serbskich relacji po tej porażce drużyna straciła już nawet teoretyczne szanse na awans do fazy play-off Ligi Narodów.
Francja może natomiast mówić o jednym z najbardziej efektownych zwycięstw w obecnej edycji rozgrywek. Odwrócenie meczu od stanu 0:2, na terenie rywalek i po dwóch zaciętych końcówkach, to wynik, który może dodać zespołowi dużo pewności przed kolejnymi spotkaniami.
Po tym meczu Francja ma na koncie dwa zwycięstwa i osiem porażek w obecnej edycji Ligi Narodów. Triumf w Belgradzie był jednak wyjątkowy - Francuzki odwróciły wynik ze stanu 0:2 i wygrały tie-breaka 15:13. Serbia natomiast wypuściła z rąk spotkanie, które po dwóch setach miała pod kontrolą.






![Pogrom na inaugurację. Polak nie przestaje strzelać [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N5H3FT7I0GB6Y-C401.webp)


![Kiedy Świątek gra z Kostiuk? O której mecz? WTA Toronto [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N5G07951RQG31-C401.webp)
