Początek meczu przyniósł kibicom widowisko godne fazy finałowej. Obie drużyny prezentowały bardzo wysoki poziom, a losy premierowej partii ważyły się do ostatnich piłek. Japonki skutecznie wykorzystywały swoją szybkość i dobrą organizację gry, dzięki czemu w emocjonującej końcówce zwyciężyły 26:24. Po pierwszym secie to właśnie one były bliżej sprawienia kolejnej niespodzianki w turnieju.
Brazylijki błyskawicznie odpowiedziały w drugiej odsłonie. Mecz nadal był bardzo wyrównany, jednak zespół z Ameryki Południowej zaczął coraz lepiej funkcjonować w ataku i na siatce. Kluczowe znaczenie miały końcowe akcje seta, w których Brazylia zachowała więcej spokoju. Wygrana 25:22 pozwoliła faworytkom doprowadzić do remisu i odzyskać kontrolę nad wydarzeniami na boisku.
Przełom nastąpił w trzeciej partii. Brazylijki od początku narzuciły wysokie tempo i tym razem nie pozwoliły rywalkom rozwinąć skrzydeł. Ich przewaga rosła z każdą kolejną akcją, a Japonki miały coraz większe problemy ze skutecznym kończeniem ataków. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:16, co wyraźnie przybliżyło Brazylię do awansu do najlepszej czwórki turnieju.
Japonki nie zamierzały składać broni i w czwartej odsłonie jeszcze próbowały odwrócić losy rywalizacji. Brazylia była jednak zespołem bardziej regularnym i skuteczniejszym w najważniejszych momentach. Po zwycięstwie 25:20 zamknęła spotkanie wynikiem 3:1 i przypieczętowała awans do półfinału. Dla Japonek zakończyła się tym samym droga po medal Ligi Narodów, natomiast Brazylijki pozostają w grze o końcowy triumf i kolejny raz potwierdziły, że należą do ścisłego grona faworytek całych rozgrywek.









