Reprezentacja Czech nie zagra w ćwierćfinale siatkarskiej Ligi Narodów kobiet. Czeszki w Belgradzie przegrały z Holandią 0:3, a rywalki wygrały sety 25:21, 25:21 i 25:18. Dla Holenderek było to kolejne bardzo ważne zwycięstwo w walce o miejsce w turnieju finałowym.
Początek meczu nie zapowiadał jeszcze tak bolesnego zakończenia dla czeskiej drużyny. Dwa pierwsze sety były wyrównane, ale w najważniejszych momentach to Holenderki zachowywały więcej spokoju. Przy stanie 20:20 i później każdy błąd miał już ogromne znaczenie, a reprezentacja Czech nie potrafiła przechylić końcówek na swoją stronę. Holandia dwukrotnie wygrała 25:21 i objęła prowadzenie 2:0.
W trzeciej partii Czeszki nie były już w stanie wrócić do gry. Holenderki szybko przejęły kontrolę nad wydarzeniami na boisku, lepiej funkcjonowały w ataku i regularnie punktowały po błędach rywalek. Set zakończył się wynikiem 25:18, a całe spotkanie pewnym zwycięstwem Holandii 3:0.
Statystyki dobrze pokazują przewagę zwyciężczyń. Holandia wygrała mecz w małych punktach 75:60, miała wyraźną przewagę w ataku 45:35 oraz lepiej spisywała się w polu serwisowym, posyłając pięć asów przy dwóch po stronie Czech. Najskuteczniejszą zawodniczką zwycięskiego zespołu była Laura Jansen, która zdobyła 13 punktów. Elles Dambrink dołożyła 12, a Hester Jasper 11.
Po stronie Czech po 10 punktów zapisały na koncie Michaela Mlejnkova, Magdalena Bukovska i Gabriela Orvosova. To jednak było zbyt mało, by zatrzymać dobrze dysponowane rywalki. Czeskie media podkreślają, że zespół próbował zmian w składzie, ale nie potrafił znaleźć sposobu na Holenderki, których nie pokonał od 14 lat.
Dla reprezentacji Czech była to szósta porażka w dziesięciu meczach obecnej edycji Ligi Narodów. Taki bilans przekreślił ich szanse na awans do ćwierćfinału. Holandia z kolei odniosła drugie zwycięstwo z rzędu bez straty seta w Belgradzie - wcześniej również 3:0 pokonała Francję.
Triumf nad Czeszkami pozwala Holenderkom nadal realnie myśleć o grze w Final Eight. W decydującej fazie rundy zasadniczej każdy punkt może mieć ogromne znaczenie, a zwycięstwo za trzy punkty w takim stylu jest dla nich bardzo cenne.










