Zapisał się w historii, teraz zmierzy się z Lavarinim. Już podpadł Polakom
Już w sobotę siatkarki reprezentacji Polski zagrają z Włoszkami w Łodzi w ramach półfinału rozgrywek Ligi Narodów. Zdecydowanymi faworytkami będą mistrzynie olimpijskie z Paryża, które oficjalnego spotkania nie przegrały od ponad roku. Architektem tego sukcesu bez wątpienia jest Julio Velasco, doświadczony szkoleniowiec. Co ciekawe w konfrontacjach z Polską zapisał się... wykonując gest Kozakiewicza w kierunku m.in. polskich siatkarzy.

Bez wątpienia kobieca reprezentacja Włoch jest w samej czołówce najlepszych drużyn świata. W poprzednim sezonie zdobyły złoto olimpijskie, od długiego czasu są liderkami rankingu FIVB, a w dodatku nie przegrały spotkania od 27. oficjalnych meczów, co przekłada się na ponad 400 dni bez porażki. To nie byłoby możliwe, gdyby nie znakomita praca szkoleniowca kadry, Julio Velasco.
Tę passę w sobotę będą próbować zakończyć "Biało-Czerwone", bowiem Włoszki zmierzą się z Polkami w ramach półfinału rozgrywek Ligi Narodów. Cały turniej odbywa się w Łodzi, co stanowi dla zawodniczek Lavariniego dodatkową motywację. Rywalizację z Polską na pewno pamięta także Velasco, który jeszcze podczas pracy z męską reprezentacją Argentyny grał przeciwko naszej kadrze.
Jednym z najbardziej pamiętnych i emocjonujących było spotkanie z 2018 roku, a dokładniej z 2. rundy ówczesnych mistrzostw świata. W nim po pięciosetowej batalii sensacyjnie górą byli Argentyńczycy, którzy tie-breaka wygrali 16:14.
Poza emocjami oliwy do ognia dodał także sam Velasco, który po zakończeniu spotkania zdecydował się na niezbyt ciekawy gest w kierunku Polaków oraz sędziów.
Velasco pokazał gest Kozakiewicza, jasny przekaz
73-latek zdecydował się na pokazanie gestu Kozakiewicza, który nie jest odbierany jako miły, ani elegancki. Wszystko ze względu na kontrowersje podczas decydującego seta. Argentyńczycy prowadzili wówczas już 11:9, lecz sędziowie zdecydowali się na powtórkę punktu, ponieważ po obejrzeniu materiału wideo z akcji stwierdzili, że przerwali akcję zbyt szybko.
Polacy wygrali powtórzoną akcję, a w kolejnej okazali się lepsi po challenge'u. Wtedy Velasco puściły nerwy i wymachiwał rękami. Finalnie jednak jego zawodnicy wygrali, a ten wbiegł na boisko i pokazywał niestosowne gesty.
Mecz Polska - Włochy zaplanowany jest na sobotę, a dokładniej na godz. 16:00. Stawką spotkania będzie wielki finał Ligi Narodów.












![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)

