Po piątkowej porażce 1:3 z Brazylią trener Stefano Lavarini zdecydował się na dwie zmiany w podstawowym składzie. Miejsce w szóstce otrzymała Malwina Smarzek, która już w dwóch ostatnich spotkaniach udanie zastępowała z ławki Magdalenę Stysiak. Na środku siatki pojawiła się z kolei Magdalena Jurczyk, której szybkość miała być sposobem na powstrzymanie Japonek w bloku.
Gospodynie sobotniego spotkania od początku naskoczyły jednak na Polki. Szybko objęły prowadzenie 7:3, zaskakując m.in. zagrywką, i Lavarini błyskawicznie przywołał do siebie swoje siatkarki. Japonki utrzymywały jednak bezpieczną przewagę, niemiłosiernie obijały w bloku ręce polskich siatkarek. W końcu punktowy blok drużynie dała wprowadzona z ławki Stysiak, to był jednak tylko miły wyjątek. Kolejne zmiany nie przyniosły efektu, Japonia wygrała 25:21.
Wyraźny problem w reprezentacji Polski. Selekcjoner ma plan awaryjny
Liga Narodów siatkarek. Zwroty akcji w meczu Polska - Japonia, tie-break był blisko
Japonki w dwóch pierwszych meczach turnieju w Chibie nie przegrały nawet seta, ale też mierzyły się z niżej notowanymi rywalkami - Francją i Koreą Południową. Z drugiej strony ta ostatnia drużyna sprawiła "Biało-Czerwonym" nieco problemów, a potem ugrały dwa sety przeciwko Bułgarii. W tabeli Ligi Narodów Japonia zamykała podium, była tuż przed Polską.
I drugą partię sobotniego spotkania ponownie rozpoczęły znakomicie. Polki zaczęły z Julitą Piasecką na boisku, która zastąpiła Martynę Czyrniańską. Ale Lavarini przerwał grę jeszcze szybciej niż w poprzednim secie, bo przy prowadzeniu rywalek 4:0. Tym razem jednak jego drużyna odrobiła straty, korzystając ze skutecznych ataków Smarzek, i był remis 7:7. To Japonki wychodziły jednak na minimalne prowadzenie, aż w końcu odskoczyły na trzy punkty przy stanie 17:14.
Świetnie spisywała się japońska przyjmująca Mayu Ishikawa, a Polki zbyt rzadko wykorzystywały szanse w kontrataku. W końcówce seta udało im się jednak dopaść rywalki. Ishikawa wpadła w siatkę przy ataku i był remis 22:22. A ostatnie akcje lepiej rozegrały Polki. Odważny atak Piaseckiej dał im piłkę setową, którą od razu wykorzystały, wygrywając 25:23.
I sytuacja na boisku zupełnie się zmieniła. Trzecią partię Polki rozpoczęły bowiem od prowadzenia 5:0. W obronie drużynie pomogła Jurczyk, w ataku coraz większą rolę odgrywała Agnieszka Korneluk. To nie były jednak nokautujące ciosy. Polskie siatkarki znów miały problemy z przyjęciem i Japonia doprowadziła do wyniku 11:11. A po chwili objęły nawet prowadzenie 16:14. "Biało-Czerwonym" pomogła podwójna zmiana Stysiak i Alicji Grabki, prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Tym razem jednak w końcówce w ataku pomyliła się Korneluk, a długą ostatnią akcję wygrały rywalki i to Japonia mogła świętować zwycięstwo 25:23.
Kolejna partia to jednak znów mocne otwarcie polskich siatkarek. Korneluk dobrze radziła sobie przy siatce, Aleksandra Szczygłowska w obronie, i "Biało-Czerwone" prowadziły 7:3. Kapitan polskiej drużyny śrubowała swój wynik punktowych bloków, Polki utrzymywały cztery, pięć punktów przewagi. Tyle że przed końcówką zaczęły ją trwonić i prowadziły już tylko 18:17. Oddech "Biało-Czerwonym" dał as serwisowy Martyny Łukasik, ale po chwili Japonki odpowiedziały tym samym i Polska przegrywała 20:21.
Na boisko wróciła Czyrniańska, ale po chwili znów rywalki zaskoczyły polską drużynę zagrywką. W końcówce strat odrobić się już nie udało i "Biało-Czerwone" wypuściły z rąk szansę na tie-breaka, przegrywając 22:25.
Japonki po wygranej umacniają się na podium tabeli. Polskie siatkarki ostatni mecz fazy wstępnej Ligi Narodów rozegrają w niedzielny poranek czasu polskiego, gdy rozpocznie się spotkanie Polska - Bułgaria. Ostatnia kolejka gier zdecyduje o rozstawieniu przed turniejem Ligi Narodów, który pod koniec lipca rozpocznie się w Łodzi.
Młode polskie siatkarki zachwycają. Medal na wyciągnięcie ręki
Japonia: Ishikawa, Airi, Seki, Yoshino, Shimamura, Wada - Iwasawa (libero) oraz Fukazawa, Shiode, Kitamado
Polska: Smarzek, Korneluk, Czyrniańska, Wenerska, Jurczyk, Łukasik - Szczygłowska (libero) oraz Grabka, Stysiak, Piasecka, Łysiak









![Włosi bez straty seta ze Szwecją na start siatkarskich ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NA4QB9E95W5XD-C401.webp)



