Liga Narodów, otwiera się w nowym oknie wkracza w decydującą fazę. Przed siatkarkami i siatkarzami ostatnie turnieje fazy wstępnej, po których osiem najlepszych zespołów zmierzy się w turnieju finałowym. W trakcie dwóch pierwszych tygodni zmagań reporterzy VolleyballWorld, czyli organizacji zarządzającej rozgrywkami, przeprowadzili wśród najlepszych siatkarek świata nietypową sondę.
Jej wynikami podzielili się w tygodniu przerwy w rozgrywkach. Czołowe zawodniczki świata zostały zapytane o ulubione siatkarki występujące na ich pozycjach. Głos zabrały m.in. Ebrar Karakurt, Julia Bergmann czy Britt Herbots. Na ich pozycji, czyli wśród przyjmujących, dominowała Gabi Guimaraes, znakomita reprezentantka Brazylii.
Wielki transfer i błysk w Lidze Narodów. Polska siatkarka liderką kadry
Liga Narodów siatkarek. Joanna Wołosz nie gra, a rywalki wciąż pod wrażeniem
Wśród przepytanych zawodniczek były jednak również trzy rozgrywające. Reprezentantki Niemiec, Holandii i Japonii zgodnie wskazały jako swoją ulubioną zawodniczkę siatkarkę z Polski - Joannę Wołosz. Była kapitan kadry "Biało-Czerwonych" okazała się na swojej pozycji bezkonkurencyjna.
Rywalkom nie przeszkadzało to, że 35-letnia zawodniczka nie występuje w tegorocznej Lidze Narodów. To efekt jej decyzji ogłoszonej tuż po igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Po przegranym ćwierćfinale z USA Wołosz zdecydowała się zakończyć reprezentacyjną karierę. I choć m.in. prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski daje nadzieję, że rozgrywająca zmieni decyzję, na ten moment kadra musi radzić sobie bez niej.
W reprezentacji Polski z dobrym skutkiem zastępuje ją Katarzyna Wenerska - po dwóch turniejach "Biało-Czerwone" zajmują drugie miejsce w tabeli Ligi Narodów. Wołosz nadal błyszczy jednak w klubie. Z Prosecco Doc Imoco Conegliano wygrała w ubiegłym sezonie wszystkie rozgrywki, w których występowała - z Ligą Mistrzów i włoską Serie A na czele.
Siatkówka. Polskie siatkarki wskazały najlepsze na świecie
W sondzie VolleyballWorld wzięły udział również cztery polskie zawodniczki. Jedna z nich, Magdalena Stysiak, otrzymała zresztą "głos" od koleżanki z kadry, czyli Malwiny Smarzek. Ta ostatnia oprócz niej wskazała również Isabelle Haak ze Szwecji, która także nie bierze udziału w Lidze Narodów.
Stysiak wymieniła z kolei Serbkę Tijanę Bosković i reprezentującą Turcję Melissę Vargas - z tą ostatnią występowała w ubiegłym sezonie w Fenerbahce Stambuł. Przyjmująca Martyna Łukasik wybrała Gabi, a libero Aleksandra Szczygłowska postawiła na Włoszkę Monicę De Gennaro.
Polskie siatkarki do gry w Lidze Narodów wrócą 9 lipca. Tym razem wystąpią w turnieju w Japonii. Na początek czeka je mecz Polska - Korea Południowa. Potem zmierzą się jeszcze z Brazylią, Japonią i Bułgarią. A pod koniec lipca, w roli gospodyń, wystąpią w turnieju finałowym w Łodzi.
Polskie siatkarki triumfują, ale to nie koniec. Stefano Lavarini wydał werdykt












