Polskie siatkarki w tym sezonie Ligi Narodów prezentują się znakomicie, ale w trakcie turnieju w Japonii czekają je dwa poważne testy. Po wygranej 3:1 z Koreą Południową, po której uwagi do swojego zespołu miał trener Stefano Lavarini, Polki zmierzą się z dwiema drużynami z czołówki tabeli - Brazylią i Japonią.
Najpierw czeka je piątkowe spotkanie z Brazylijkami. Drużyna z Ameryki Południowej, podobnie jak Polska, przegrała dotąd w Lidze Narodów tylko jedno spotkanie. Ale że rozegrała o jeden mecz więcej, w tabeli jest druga, a "Biało-Czerwone" zajmują czwarte miejsce.
Liga Narodów siatkarek. Oficjalne potwierdzenie, kontuzja przed meczem Polska - Brazylia
Hit Ligi Narodów będzie jednak pozbawiony jednej ważnej aktorki. W meczu Polska - Brazylia nie wystąpi Ana Cristina. 21-letnia przyjmująca doznała kontuzji w trakcie czwartkowego meczu z Francją. W czasie drugiego seta, po skoku do bloku, zawodniczka poczuła ból w kolanie. Problem okazał się na tyle duży, że trzeba było znieść ją z boiska.
Sytuacja wyglądała poważnie i pierwsze badania potwierdziły te przypuszczenia. Diagnoza okazała się brutalna - Ana Cristina ma uszkodzoną łąkotkę. Jeszcze przed meczem z Polską oficjalnie potwierdziła to brazylijska federacja.
"Przyjmująca Ana Cristina doznała kontuzji lewego kolana w drugim secie meczu Ligi Narodów pomiędzy Brazylią i Francją w Chibie w Japonii. Po meczu przeszła badanie rezonansem magnetycznym, które wykazało uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej. Zawodniczka rozpoczęła już fizjoterapię i nie weźmie już udziału w japońskim etapie rozgrywek" - głosi oficjalny komunikat.
Dla Brazylii to potężne osłabienie, bo młoda siatkarka była jedną z najważniejszych zawodniczek drużyny. Jak dotąd jest najlepiej punktującą brazylijską siatkarką w tegorocznej Lidze Narodów - zdobyła 167 punktów, co daje jej piątą pozycję w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodniczek całych rozgrywek.
Brak przyjmującej oznacza też zmianę planów Polek. Zdawała sobie z tego sprawę Malwina Smarzek, która jeszcze przed oficjalną diagnozą Brazylijki przyznała, że "Biało-Czerwone" szykują się na jej nieobecność.
"Kontuzja Any Cristiny - mam nadzieję, że nic poważnego się nie wydarzyło - może trochę nam zmienić. Brazylia ma dwie rozgrywające, które mają zupełnie inne style gry. I Gabi, która wraca. To trochę inna Brazylia niż w poprzednich meczach. Skupiamy się na charakterystyce poszczególnych zawodniczek" - zaznacza polska atakująca.
Mecz Polska - Brazylia rozpocznie się o godz. 12.20. Transmisja w Polsacie Sport, relacja "na żywo" w Interia Sport.
Ważna deklaracja selekcjonera reprezentacji Polski. To już koniec spekulacji













