Polskie siatkarki blisko sensacji w Lidze Mistrzyń. Taka szansa może się nie powtórzyć
Mistrzynie Polski zaskoczyły faworytki w pierwszym ćwierćfinale siatkarskiej Ligi Mistrzyń. DevelopRes Rzeszów w dobrym stylu wygrał pierwszego seta wyjazdowego meczu z Eczacibasi Stambuł. Tyle że w kolejnym turecki zespół odpowiedział z pełną mocą, a liderką drużyny ze Stambułu była Magdalena Stysiak. I to jej zespół przed rewanżem jest zdecydowanie bliżej awansu do Final Four Ligi Mistrzyń, mimo że w czwartej partii Rzeszowianki znów napędziły Turczynkom sporo strachu.

DevelopRes Rzeszów to jedyny zespół spoza Turcji i Włoch, który dostał się do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń. Rzeszowianki miały pewne problemy w fazie grupowej, ale ostatecznie zrealizowały cel i skończyły ją na pierwszym miejscu.
Od tamtego czasu klub zdążył jednak zmienić trenera. Cesara Hernandeza zastąpiła jego asystentka Jelena Blagojević, Serbka, która przez lata występowała w TAURON Lidze. Teraz stanęła przed szansą na historyczny wynik, bo DevelopRes nigdy do najlepszej czwórki Ligi Mistrzyń nie awansował.
Kapitalny początek mistrzyń Polski. DevelopRes Rzeszów zaskoczył faworytki
Faworytem był jednak zespół Eczacibasi Stambuł. W tureckiej drużynie, choć zajmuje czwarte miejsce w rodzimej lidze, roi się od gwiazd. Największa to Ebrar Karakurt, ulubienica tureckich kibiców. Ale w Eczacibasi występuje też m.in. Magdalena Stysiak, podstawowa atakująca reprezentacji Polski.
25-letnia siatkarka, która potwierdziła już, że po sezonie zamieni Turcję na Brazylię, szybko zdobyła pierwszy punkt atakiem z prawego skrzydła. Stysiak była zresztą w pierwszym secie najlepszą zawodniczką swojej drużyny, zdobywając pięć punktów.
Prawdziwy koncert dała jednak Taylor Bannister, atakująca DevelopResu. Amerykanka zdobyła aż 10 punktów, a jej drużyna niemal od początku prowadziła. Co prawda z czasem na dwa punkty uciekły gospodynie, ale po ataku Laury Jansen to Rzeszowianki wygrywały 15:13.
I nie zawiodły w końcówce. Dobrze w ataku pokazała się środkowa Nathalie Lemmens, a po drugiej stronie myliła się Karakurt. Ostatecznie mistrzynie Polski wygrały 25:22.
Mocna odpowiedź Eczacibasi Stambuł. Set do zapomnienia
W drużynie z Rzeszowa mecz rozpoczęły tylko dwie polskie siatkarki - Blagojević skorzystała z tego, że w Lidze Mistrzyń nie ma limitu zagranicznych zawodniczek. Ale w drugiej partii drużynie z Polski było już dużo trudniej.
Turczynki od początku nacisnęły na polski zespół, Blagojević już przy stanie 2:7 poprosiła o pierwszą przerwę. Ale z czasem przewaga Eczacibasi wzrosła do ośmiu punktów i Serbka znów przywołała do siebie zawodniczki. Szwankowało przyjęcie, Stysiak znów zdobyła pięć punktów, i drużyna znad Bosforu rozbiła DevelopRes 25:12.
Zawodniczki z Turcji coraz lepiej zagrywały, co dało im przewagę również na początku trzeciej partii. Odskoczyły na trzy punkty, a w drugiej połowie na sześć - pomogły im bloki przy atakach Bannister. Skuteczność Amerykanki z pierwszego seta odeszła w zapomnienie.
Rzeszowianki potrafiły jeszcze zbliżyć się na trzy punkty, z rezerwy drużynie próbowała pomóc przyjmująca Julita Piasecka, ale te próby efektu nie przyniosły. Zespół Eczacibasi wygrał 25:20.
Liga Mistrzyń siatkarek. Trudna sytuacja polskiej drużyny przed rewanżem
Piasecka dostała szansę również w czwartym secie. Rzeszowianki ambitnie walczyły, utrzymywały się jednak punkt, dwa za plecami gospodyń. Nie potrafiły jednak doprowadzić do remisu.
A w drugiej części seta siatkarki Eczacibasi wypracowały sobie przewagę zagrywką. Linię przyjęcia mistrzyń Polski rozbiły serwisy Sinead Jack-Kisal. Tyle że Rzeszowianki jeszcze raz się zerwały i Bannister doprowadziła do remisu 17:17. W końcówce objęły nawet prowadzenie 23:22. Szansa na tie-break była więc duża, ale po chwili piłkę meczową rywalkom dał szczelny blok. I to turecki zespół wygrał 25:23, zamykając mecz.
Rewanż zostanie rozegrany 18 marca w Rzeszowie. Do awansu DevelopRes potrzebuje czterech wygranych setów. Najpierw musi zwyciężyć 3:0 lub 3:1, a potem pokonać Eczacibasi w tzw. złotym secie.
Eczacibasi Stambuł: Stysiak, Rettke, Karakurt, Sahin, Jack-Kisal, Erkek - Akoz (libero) oraz Diken, Plummer, Ozdemir, Smrek
DevelopRes Rzeszów: Bannister, Lemmens, Jansen, Wenerska, Heyrman, Jasper - Szczygłowska (libero) oraz Sieradzka, Chmielewska, Piasecka













