Polska siatkarka pogrążyła byłego pracodawcę. Lavarini już dostał wiadomość

article cover
Magdalena Stysiak i Stefano LavariniMarcin Golba/NurPhotoAFP

Zobacz również:

Magdalena Stysiak błysnęła w siatkarskiej Lidze Mistrzyń

Eczacibasi przystąpiło do półfinału z trudną historią w jednomeczowych półfinałach Ligi Mistrzów, wygrywając tylko raz w takim formacie. Z jedną z najbardziej zaprawionych w bojach drużyn w Europie, zmienili tę historię w najbardziej dramatyczny sposób, w jaki tylko było to możliwe
czytamy.

Zobacz również:

Zawodniczka koszykówki w białym stroju sportowym z czerwonymi akcentami i numerem 3 na koszulce, bije brawo na tle rozmytego, niebieskiego tła, co sugeruje obecność hali sportowej.
Magdalena StysiakMarcin GolbaAFP
Trzy koszykarki w białych strojach z czerwonymi akcentami i biało-czerwonymi ręcznikami siedzą na ławce podczas meczu, prowadząc rozmowę i odpoczywając po grze
Magdalena Stysiak (w środku). Po lewej Magdalena Jurczyk, a po prawej Paulina DamaskeMarcin Golba/Nur PhotoAFP
Siatkarka w stroju meczowym rozmawia z trenerem podczas przerwy w meczu siatkówki, obydwoje są skoncentrowani na przekazywaniu wskazówek taktycznych.
Magdalena Stysiak i Stefano LavariniMarcin GolbaAFP
Magdalena Stysiak: Jestem dumna z drużyny, byłyśmy pewne, że damy z siebie 100 procentPolsat Sport