Polacy o krok za gigantem, to już oficjalne. Historyczny wyczyn stał się faktem
W środę po zaciętym spotkaniu i złotym secie PGE Projekt Warszawa pokonał Itas Trentino w fazie play-off Ligi Mistrzów i zameldował się w ćwierćfinale. W nim dojdzie do starcia z Bogdanką LUK Lublin, co oznacza, że w półfinale tych rozgrywek będzie już co najmniej jeden polski klub. W ten sposób Polska będzie miała swojego przedstawiciela w decydującej fazie po raz ósmy z rzędu. Takiej serii nigdy wcześniej nie było. Co ciekawe, dłuższą passą pochwalić się mogą tylko Włosi.

Kapitalnie w tym sezonie w Lidze Mistrzów radzą sobie polskie kluby. W fazie grupowej kibicować można było Bogdance LUK Lublin, Aluron CMC Warcie Zawiercie oraz PGE Projektowi Warszawa, czyli odpowiednio mistrzowi, wicemistrzowi i brązowemu medaliście mistrzostw Polski. Do tego dziką kartę na udział w zmaganiach otrzymała Asecco Resovia Rzeszów.
Wszystkie zespoły wyszły z grupy, a szczególnie dobrze spisały się ekipy z Lublina i Zawiercia, które zajęły 1. miejsce i zagwarantowały sobie udział w ćwierćfinale. O tę fazę powalczyć w play-offach musiał Projekt. Ekipa Kamila Nalepki przegrała pierwszy mecz z Itasem Trentino 2:3, lecz w rewanżu po pięciu setach górą okazali się właśnie oni.
Taki rezultat oznaczał, że potrzebny będzie złoty set. Zespół ze stolicy Polski tam również był lepszy i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Tam zmierzy się ze wspomnianą Bogdanką, co gwarantuje miejsce polskiemu klubowi miejsce w final four rozgrywek jeszcze przed rozegraniem 1/4 finału.
Polacy mogą świętować, to już ósmy raz z rzędu. I to pierwszy raz w historii
W ten sposób przedstawiciel PlusLigi zamelduje się w final four po raz ósmy z rzędu. Tym samym polscy siatkarze napisali historię, bowiem nigdy wcześniej Polska nie miała swojego zespołu w półfinale Ligi Mistrzów aż osiem razy z rzędu. Do tej pory najlepszym wynikiem było siedem takich lat (2010-2016).
Co ciekawe, nieco lepszą serią takiego zestawienia na tę chwilę są się pochwalić Włosi, którzy mają na koncie już dziewięć takich sezonów z rzędu. Jeśli któraś z tamtejszych ekip zamelduje się w półfinale będzie to już 10 taki rok. W całej historii Ligi Mistrzów Włosi mogli się pochwalić swoim zespołem w TOP4 przez aż 22 lata (1982-2003).
O ćwierćfinał zawalczy jeszcze wspomniana Asseco Resovia Rzeszów. W rewanżowym starciu z Knack Roeselare wystarczy im zaledwie wygranie dwóch setów. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 20:30. Relację tekstową "na żywo" z tego meczu będzie można śledzić w serwisie Interii Sport.














