Reklama

Reklama

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Sebastian Świderski zadowolony z gry siatkarzy ZAKS-y w Pucharze Świata

W reprezentacji Polski siatkarzy, która gra w Pucharze Świata, jest trzech zawodników ZAKS-y Kędzierzyn – Koźle. - Oni w Japonii robią swoje, my w Kędzierzynie-Koźlu swoje. Miejmy nadzieję, że jak się wszyscy spotkamy, łącznie z naszymi zagranicznymi zawodnikami, to stworzymy fajną drużynę, która będzie miała przed sobą tylko jeden cel – zdobycie medalu PlusLigi – mówi w rozmowie z Interią dyrektor sportowy ZAKS-y Sebastian Świderski.

Jednym z siatkarzy ZAKS-y w Japonii jest Paweł Zatorski.

Reklama

- Nasz libero miał oczywiście trudniejsze momenty, ale ciężko ich nie mieć, gdy na zagrywkę wchodzą Dmitrij Muserski czy Maksim Michajłow. Zatorski robi swoje w obronie i w przyjęciu - ocenił Świderski.

Rewelacją turnieju jest Rafał Buszek. Przyjmujący trafił do Kędzierzyna-Koźla po ostatnim sezonie. Przeniósł się z Asseco Resovii.

Buszek do tej pory był rezerwowym w kadrze Stephane’a Antigi. W Pucharze Świata odgrywa jednak pierwszoplanową rolę. Jest trzecim najlepszym przyjmującym turnieju. Zdobył już 87 punktów.

- Cieszymy się z formy Buszka. Pokazuje, że jest w bardzo dobrej dyspozycji - ocenił Świderski.

Trzecim z siatkarzy ZAKS-y w Japonii jest Dawid Konarski, który także przeszedł z Rzeszowa. Konarski pełni rolę rezerwowego atakującego. Pierwszym wyborem Antigi jest świetnie prezentujący się Bartosz Kurek.

- Konarski wchodzi tylko na zmiany. Ma swoje założenie, które wykonuje w stu procentach. Jeśli chodzi o naszych zawodników, to jesteśmy zadowoleni z ich dyspozycji w turnieju - mówi Świderski.

Grzegorz Zajchowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje