Wielki powrót byłego selekcjonera. Czekał dziewięć lat
Jacek Nawrocki po dziewięciu latach przerwy wraca do pracy w siatkarskiej PlusLidze. Były selekcjoner żeńskiej reprezentacji Polski poprowadzi Cerrad Enea Czarnych Radom. Stanie przed zadaniem odbudowy drużyny po nieudanym sezonie.

Nawrocki był łączony z zespołem z Radomia od kilku tygodni. W piątek klub oficjalnie potwierdził, że 57-letni szkoleniowiec w przyszłym sezonie będzie pracować z radomskimi siatkarzami. Na stanowisku trenera zastąpi Jakuba Bednaruka, który zajął z drużyną 13. miejsce w tabeli PlusLigi.
Dla Nawrockiego to powrót do pracy w męskiej lidze po dziewięciu latach przerwy. Gdy w 2013 roku żegnał się z PGE Skrą Bełchatów, był jednym z najbardziej utytułowanych polskich trenerów. Z klubem zdobył dwa mistrzostwa Polski, a w 2012 roku był o włos od triumfu w Lidze Mistrzów - ostatecznie jego drużyna przegrała finał z Zenitem Kazań dopiero po tie-breaku.
Siedem lat z żeńską siatkówką
W 2011 roku Nawrocki był nawet kandydatem do objęcia męskiej reprezentacji Polski, ale nie chciał wówczas zrezygnować z pracy w klubie i pomysł z zatrudnieniem Polaka upadł - PZPS wybrał wówczas Włocha Andreę Anastasiego. W 2015 r. Nawrocki spełnił jednak marzenie o pracy z kadrą, tyle że objął drużynę polskich siatkarek.
Pracował z reprezentacją przez sześć lat. Odmłodził kadrę, a jego najlepszym wynikiem było czwarte miejsce na mistrzostwach Europy w 2019 r. Później jednak tak dobrych rezultatów nie było, część zawodniczek napisała nawet oświadczenie, w którym prosiły o zmianę trenera. Z gry w drużynie narodowej zrezygnowała Joanna Wołosz.
Sam Nawrocki rozstał się jednak z kadrą dopiero jesienią 2021 r. Wybrał pracę w klubie, Grupie Azoty Chemiku Police. Nie dotrwał do końca sezonu - w lutym pożegnał się z klubem po porażce w Pucharze Polski. Drużyna już bez niego sięgnęła po mistrzostwo kraju.
CZYTAJ TAKŻE: To z nich Grbić chce zrobić nowych liderów kadry
Obiecujące transfery i trudne zadanie Jacka Nawrockiego
Nawrocki nie będzie mieć łatwego powrotu do PlusLigi. Czarni w ostatnim sezonie niemal do końca walczyli o utrzymanie w elicie. 13. miejsce nie zadowoliło działaczy klubu, który chce przyciągnąć kibiców do niedawno otwartej hali.
Oprócz Bednaruka po nieudanym sezonie z Radomiem pożegnało się kilku podstawowych siatkarzy - m.in. kapitan Alexander Berger, rozgrywający Michał Kędzierski oraz środkowy Michael Parkinson. W ich miejsce do drużyny dołączyli m.in. Paweł Woicki, Timo Tammemaa i Brazylijczyk Mauricio Borges, mistrz olimpijski z 2016 roku.
Czarni najbliższy sezon rozpoczną w pierwszy weekend października spotkaniem z LUK-iem Lublin.









