Wielka niespodzianka w PlusLidze. Niemiec nie ma litości, drużyna już na podium
Trwa fatalna seria Ślepska Malow Suwałki. Piąty w tym sezonie mecz w PlusLidze zakończył się dla siatkarzy z Suwałk piątą porażką. W dodatku prestiżową, bo z Indykpolem AZS Olsztyn. Drużyna Ślepska zamyka zatem ligową tabelę, a kibice w Olsztynie mogą świętować. Początek sezonu pozytywnie zaskakuje - drużyna Indykpolu AZS awansowała właśnie na podium. Bohater zespołu cały czas jest tylko jeden.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w środę nadal musieli sobie radzić bez dwóch kontuzjowanych zawodników - libero Kuby Hawryluka i atakującego Arthura Szwarca. Ale ich absencji na boisku nie było widać.
W spotkaniu ze Ślepskiem Malow, czyli ostatnią drużyną tabeli PlusLigi, szybko objęli prowadzenie. Odskoczyli właściwie na samym początku po zagrywce atakującego Jana Hadravy. Kilka akcji później prowadzili już 9:5.
Siatkarze z Suwałk nie potrafili poważniej zagrozić olsztynianom zagrywką. Po drugiej stronie kapitalnie spisywał się za to Moritz Karlitzek. Niemiecki przyjmujący był wybierany MVP we wszystkich trzech poprzednich zwycięstwach Indykpolu AZS. W pierwszej partii w Suwałkach skończył komplet ośmiu ataków, a jego zespół wygrał 25:21.
PlusLiga. Popis Moritza Karlitzka, Indykpol AZS Olsztyn na fali
W drugim secie sytuacja się odwróciła. To gospodarze wygrali trzy pierwsze akcje, kontrataki kończył Bartosz Filipiak. Z czasem jednak olsztynianie odrobili straty i doprowadzili do remisu. A potem sytuacja się powtórzyła - Ślepsk Malow objął prowadzenie 18:15, a po chili i bloku Seweryna Lipińskiego był remis 18:18.
Trener zespołu z Suwałk Dominik Kwapisiewicz poprosił o przerwę, w trakcie której rozmawiał z rozgrywającym Kamilem Droszyńskim. Tyle że po tej rozmowie trzy kolejne akcje wygrali goście. W polu zagrywki presję na rywali wywierał Paweł Halaba, a dzieła zniszczenia dokonał serwisem Łukasz Kozub, rezerwowy rozgrywający Indykpolu AZS. Ich drużyna wygrała 25:20.
Trzecia partia to ważna zmiana w drużynie z Suwałk - od początku seta na boisku pojawił się rezerwowy rozgrywający Karol Jankiewicz. Ale gospodarze zaczęli fatalnie, od stanu 0:4. Co prawda z czasem niemal dopadli rywali, jednak nie udało im się przejąć inicjatywy.
Wśród zawodników Ślepska Malow mocno szwankowało przyjęcie. Asami serwisowymi popisywał się rozgrywający olsztynian Johannes Tille i Indykpol AZS prowadził już 17:10. Kwapisiewicz szukał punktów, prosząc o challenge, ale jego drużyny już nic nie zdołało uratować.
Indykpol AZS zakończył seta wynikiem 25:15, a cały mecz zwycięstwem 3:0. Po raz czwarty MVP został wybrany Karlitzek. Dzięki wygranej olsztynianie awansowali właśnie na drugie miejsce w ligowej tabeli.
Ślepsk Malow Suwałki: Filipiak, Nowakowski, Honorato, Droszyński, Smith, Asparuhow - Kubacki (libero) oraz Wierzbicki, Mariański (libero), Kwasigroch, Jankiewicz, Panou
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Lipiński, Halaba, Tille, Majchrzak, Karlitzek - Ciunajtis (libero) oraz Borkowski, Kozub











![Liga Konferencji w pigułce: najlepsze gole w 74 sekundy [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2KCRVSB5SKGL-C401.webp)
