W Polsce spędził siedem lat. Siatkarz zmienia kraj, jest oficjalna decyzja
Jego drużyna zupełnie zawiodła w minionym sezonie PlusLigi, ale ostatecznie zachowa miejsce w elicie. On grać już jednak w Polsce nie będzie. Milad Ebadipour, w ostatnich rozgrywkach kapitan Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa, oficjalnie żegna się z PlusLigą. Pozyskanie irańskiego siatkarza, który ma również polskie obywatelstwo, ogłosił bowiem właśnie klub z zupełnie innej części Europy.

Milad Ebadipour jest dowodem na to, jak dużą moc przyciągania zagranicznych siatkarzy ma PlusLiga. Przyjmujący, który przez lata był podporą reprezentacji Iranu, trafił do Polski w 2017 roku i przez pięć lat występował w PGE GiEK Skrze Bełchatów.
W Polsce podobało mu się tak bardzo, że kiedy po dwóch latach otrzymał propozycję ze Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa, zdecydował się na powrót do PlusLigi. Miał już wtedy polskie obywatelstwo - uzyskał je w 2020 r. Później w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zapowiedział zresztą, że chciałby zamieszkać w Polsce po zakończeniu kariery.
Świetny początek, a potem rozczarowanie. Tak Milad Ebadipour pożegnał się z Polską
Pierwszy sezon po powrocie do PlusLigi miał znakomity, a drużyna, której został kapitanem, była jedną z rewelacji rozgrywek. Ostatni sezon był jednak dla niej zupełnie nieudany. Częstochowianie byli największym rozczarowaniem rozgrywek i skończyli na ostatnim miejscu w tabeli.
Sam Ebadipour również spisał się poniżej oczekiwań. Zdobył 337 punktów, co dało mu 26. miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników rozgrywek.
Więcej "oczek" w PlusLidze, przynajmniej na razie, nie dorzuci. Po łącznie siedmiu latach w tych rozgrywkach opuszcza bowiem Polskę. We wtorek jego transfer oficjalnie ogłosił nowy klub. Irańczyk będzie występować w AONS Milon Nea Smyrni, czyli zespole z ligi greckiej.
"Milad Ebadipour to świetne uzupełnienie naszej drużyny, z bogatym doświadczeniem zdobytym w najważniejszych rozgrywkach w Europie i zawodach międzynarodowych, a także związanych z wieloletnią obecnością na wysokim poziomie w reprezentacji Iranu" - przedstawia 32-letniego zawodnika nowy klub.
Klub z Częstochowy szuka wzmocnień na PlusLigę
Do greckiego zespołu Ebadipour trafia razem z innym doświadczonym przyjmującym - Holendrem Thijsem ter Horstem, którego Grecy oficjalnie powitali w klubie dzień wcześniej. Będą walczyć o poprawę wyniku z ostatniego sezonu, gdy Milon dotarł do półfinału ligi greckiej.
Steam Hemarpol Politechnika będzie zaś na nowo układać linię przyjęcia. Mimo ostatniego miejsca na koniec sezonu klub utrzymał się w PlusLidze, gdzie zajmie miejsce ustępującego z niej z powodu kłopotów finansowy JSW Jastrzębskiego Węgla.















