Tylko polski siatkarz dorównywał mistrzom. Wilfredo Leon znów się popisał
Siatkarska PlusLiga przynosi spore zmiany w tabeli niemal po każdym meczu. Szczególnie duży ruch panuje na miejscach od trzeciego do szóstego. O kolejną zmianę w tym rejonie klasyfikacji postarali się siatkarze Bogdanki LUK Lublin. Mistrzowie Polski przyjechali do Suwałk na mecz z przedostatnim w tabeli Ślepskiem Malow. Tym razem Wilfredo Leon i spółka nie musieli przesadnie się natrudzić - zaimponowali spokojem i konsekwencją.

Ślepsk Malow Suwałki w pierwszej części sezonu na dobre utknął w dolnych rejonach PlusLigi. Ostatnio w końcu zaczął jednak dokładać punkty do swojego dorobku. Najpierw przyszła wygrana z Cuprum Stilonem Gorzów, potem punkt "urwany" PGE Projektowi Warszawa.
W sobotę zadanie było jednak niezwykle trudne, bo do Suwałk przyjechał mistrz Polski. I przez większość pierwszego seta siatkarze Bogdanki LUK Lublin kontrolowali wynik. Zaczęli mocno, Kewin Sasak zdobywał punkty w kontratakach, i uciekli na trzy punkty.
Gospodarze mieli skutecznego Bartosza Filipiaka, który w pierwszej partii skończył pięć z ośmiu ataków, i doprowadzili do remisu 14:14. Trener lubelskiej drużyny Stephane Antiga od razu zareagował, poprosił o przerwę, a po chwili Bogdanka LUK znów miała zapas nad rywalami.
Najwięcej punktów, sześć, zdobył Hilir Henno. Niewiele gorszy był Wilfredo Leon i goście zwyciężyli 25:21.
Wilfredo Leon mocno zaczął drugą partię. Bogdanka LUK Lublin zdominowała Ślepsk Malow Suwałki
Urodzony na Kubie reprezentant Polski na dobre "odpalił" na początku drugiej partii. Zdobył punkt blokiem, potem atakiem i zagrywką, i lublinianie prowadzili 6:2. Bogdanka LUK kontynuowała dobrą formę z ostatnich meczów - podniosła się po serii porażek i pokonała JSW Jastrzębski Węgiel oraz Barkom Każany Lwów.
W sobotę stawką spotkania w Suwałkach była szansa powrotu na podium ligowej tabeli. Drogą do osiągnięcia celu była mocna zagrywka. Po asie serwisowym Henno lublinianie prowadzili 11:5, po zbiciu tzw. przechodzącej piłki przez Aleksa Grozdanowa już 22:14. Ostatecznie lublinianie zwyciężyli 25:18.
PlusLiga. Zmiana na podium, Wilfredo Leon mógł odpocząć
Ślepsk Malow musiał radzić sobie bez dwóch siatkarzy. Nadal grać nie może środkowy Jakub Macyra, a do tego operację kolana musiał przejść przyjmujący Joachim Panou.
Problem w tym, że poza atakującym Bartoszem Filipiakiem w sobotę w zespole z Suwałk nikt nie był w stanie grać na poziomie zbliżonym do rywali. A trzeci set również został zdominowany przez siatkarzy z Lublina.
Zagrywkami pomógł rozgrywający Marcin Komenda, swoje w ataku wykonali Leon i Sasak. Efektem było aż osiem punktów przewagi. Jeszcze przed końcem seta Antiga mógł sobie pozwolić na zmianę Leona.
Skończyło się wygraną Bogdanki LUK 25:19 i nagrodą MVP dla Komendy. Komplet punktów winduje lubelską drużynę na trzecie miejsce w tabeli PlusLigi.
Ślepsk Malow Suwałki: Filipiak, Gallego, Asparuhow, Droszyński, Nowakowski, Honorato - Mariański (libero) oraz Kwasigroch, Jankiewicz
Bogdanka LUK Lublin: Sasak, McCarthy, Henno, Komenda, Grozdanow, Leon - Thales (libero) oraz Gyimah, Wachnik, Czyrek (libero)













