Twierdzi, że siatkarze w Polsce zarabiają miliony. Nagle takie słowa o piłce nożnej
Łukasz Kadziewicz zakończył swoją siatkarską karierę już dawno temu i postanowił związać swoją przyszłość z mediami. Został prowadzącym "Pytania na śniadanie" i współpracuje z portalami sportowymi. Ostatnio w podcaście "Ofensywni" został zapytany o swoją wiedzę na temat zarobków siatkarzy. Wyznał, że ci grający w Polsce mogą poszczycić się milionowymi kontraktami. Sam przyznał, że niektórzy polscy piłkarze mogą im pozazdrościć.

Siatkówka w Polsce stała się sportem bardzo popularnym nie tylko przez wzgląd na reprezentację, ale również ligę. Polscy kibice chętnie przychodzą na mecze, kupują bilety i gadżety, a to daje dodatkowe środki, które można wydać na samych zawodników. Jak się okazało, wielu z nich korzysta na tym w postaci wysokich kontraktów i to nie tylko w najlepszych zespołach.
Łukasz Kadziewicz jasno o sytuacji zarobkowej polskich siatkarzy
Od lat wielu kibiców często słyszy się o tym, że zarobki piłkarzy, szczególnie w Polsce, są przesadzone w stosunku do np. grających siatkarzy, którzy odnoszą ogromne sukcesy zarówno w reprezentacji, jak i w klubach. Łukasz Kadziewicz został o to zapytany i postanowił odnieść się do sprawy. Stwierdził, że nie ma mowy o żadnej przepaści i siatkarze raczej nie zazdrościli piłkarzom zarobków.
"W środowisku siatkarskim jest kompletny brak zazdrości wobec piłkarzy. Zarabiają tyle, na ile zostają wycenieni. Piłka nożna jest zupełnie poza nawiasem i nie ma sensu tego zupełnie porównywać" - mówił w programie "Ofensywni".
Łukasz Kadziewicz opowiedział, ile wynoszą kontrakty siatkarzy
W pewnym momencie postanowił przybliżyć, jak dokładnie wyglądają kontrakty siatkarzy. Dodał przy tym, że "dzisiaj siatkarze w Polsce to jest kosmos i wielu piłkarzy marzy o takich kontraktach".
Najwyższy kontrakt dotyka 3-4 mln zł za sezon grania. Nie chcę powiedzieć, że większość ligi zarabia 1 mln zł za sezon, ale zaryzykuję, że w ostatniej drużynie PlusLigi w Częstochowie są zawodnicy z takimi kontraktami i to myślę, że więcej niż jeden
Wiadomo, że milionowy kontrakt z pewnością ma Wilfredo Leon, grający dla Bogdanki LUK Lublin. Na takie pieniądze z pewnością mogli liczyć również najlepsi z reprezentantów Polski. Widać, że w siatkówce pojawia się coraz więcej pieniędzy, choć wciąż potrzebni są również bogaci sponsorzy, co pokazują przykłady Jastrzębskiego Węgla i ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle.












