Trzęsienie ziemi w PlusLidze, jest komunikat ws. giganta. Koniec sagi
W ostatnich dniach kibice śledzący PlusLigi byli świadkami istnego trzęsienia ziemi, bo tak można śmiało określić problemy nękające JSW Jastrzębski Węgiel. Gigant rozgrywek miał problemy finansowe w związku z kłopotami głównego sponsora, coraz głośniej było o zadłużeniach klubu wobec siatkarzy. W piątek pojawił się istotny komunikat w sprawie, który przekazał sam prezes JSW Jastrzębskiego Węgla.

JSW Jastrzębski Węgiel jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich klubów siatkarskich, w swoim dorobku ma cztery mistrzostwa Polski i wiele medali za zajęcie drugiego i trzeciego miejsca, a także krajowy Puchar i Superpuchar. Siatkarze tej drużyny z powodzeniem rywalizowali też w Lidze Mistrzów, w 2023 i 2024 roku kończyli rozgrywki na drugim miejscu. Nic więc dziwnego, że ostatnie doniesienia o problemach klubu wywołały duże poruszenie w środowisku.
W ostatnich dniach w mediach pojawiały się doniesienia o problemach finansowych JSW Jastrzębskiego Węgla, na co w komunikacie z 25 lutego postanowił zareagować sam klub. I potwierdzić nękające go kłopoty.
"Nasz Partner Strategiczny - Jastrzębska Spółka Węglowa, znalazł się w trudnej sytuacji ekonomicznej, która bezpośrednio rzutuje na stan rzeczy w naszym Klubie. Trudności, jakie przeżywa nasz najważniejszy Sponsor powodują, że po raz drugi w ciągu ostatnich 22 lat nasz Klub przeżywa kłopoty finansowe. Pierwsza taka sytuacja miała miejsce w 2015 roku i również była związana z kryzysem w branży górniczej" - przekazano.
PlusLiga. JSW Jastrzębski Węgiel zalegał z płatnościami, jest zwrot
Klub zalegał z wypłatami dla siatkarzy, a termin ich uregulowania minął 23 lutego, taką datę zawarto w porozumieniu z zawodnikami, na mocy którego ci wcześniej podpisali tzw. listy czystości, broniąc klub przed utratą punktów lub nawet wstrzymaniem licencji.
Trzy dni później prezes klubu Adam Gorol w rozmowie z TVP Sport przekazał, że pensje nie wpłynęły jeszcze na konta siatkarzy, ponieważ klub wciąż nie ma pieniędzy. Tego samego dnia JSW Jastrzębski Węgiel przegrał ligowy mecz z Barkomem Każany Lwów, do którego zresztą zespół nie przygotowywał się tak intensywnie jak zazwyczaj, zgodnie z porozumieniem drużyna przestała bowiem trenować.
Kolejne doniesienia w sprawie pojawiły się w piątek 27 lutego. I oznaczają jedno - koniec sagi związanej z brakiem wypłat dla siatkarzy.
Potwierdzam: wszystkie zaległości, o których była mowa w porozumieniach z siatkarzami, zostały spłacone
Czas pokaże, czy "pożar" w JSW Jastrzębskim Węglu został ugaszony na dobre. Póki co siatkarze mogą ponownie skupić się wyłącznie na kolejnych wyzwaniach - w niedzielę 8 marca zmierzą się na wyjeździe z Energą Treflem Gdańsk, później czekają ich jeszcze trzy ostatnie mecze fazy zasadniczej PlusLigi.














