Reklama

Reklama

Superpuchar Mistrzów Polski: PGE Skra Bełchatów - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Transmisja w Polsacie Sport

W meczu finałowym turnieju, w którym mierzą się najlepsze drużyny ostatnich 20 lat PlusLigi, zagrają PGE Skra Bełchatów i Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Bełchatowianie pokonali w półfinale siatkarzy Jastrzębskiego Węgla 3:0, ale los dwóch setów rozegrał się w walce na przewagi. Siatkarze ZAKSY pokazali pełnię swoich umiejętności w półfinale wygrywając z Asseco Resovią Rzeszów 3:1. W wielkim finale czekają nas ogromne emocje. Transmisja meczu finałowego od godz. 14:45 w Polsacie Sport.

Jako pierwsza do finału dostała się PGE Skra Bełchatów. Siatkarze z centralnej Polski przyjechali do Arłamowa, gdzie rozgrywa się Superpuchar Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport, z myślą o zwycięstwie w całym turnieju. Na ich drodze w półfinale stanęła drużyna Jastrzębskiego Węgla i choć wynik na to nie wskazuje, mecz był zacięty i mógł cieszyć kibiców zgromadzonych przed telewizorami. W zespole Skry zabrakło Taylora Sandera, który wraca do formy po kontuzji, ale nikt nie odczuł spadku jakości w grze bełchatowskiej drużyny. 

Reklama

Bardzo dobrze prezentował się serbski duet - Milan Katić i Dusan Petković. Obaj zawodnicy zdobyli łącznie 26 punktów brylując przy tym mocnymi atakami ze skrzydeł i dobrą zagrywką. Dużą skuteczność w ataku pokazał również Norbert Huber, który na 13 punktów dwa zdobył blokiem, a 11 atakiem dostając 14 wystaw od swojego rozgrywającego. Wspomniani wyżej Katić, Petković oraz Huber powinni stanowić o sile bełchatowian w finałowym spotkaniu Superpucharu.

To będzie bardzo ciężkie spotkanie dla PGE Skry, bowiem po drugiej stronie siatki stanie mistrz Polski - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Zawodnicy z południa kraju od kilku lat dominują w rozgrywkach PlusLigi, a duża w tym zasługa rozgrywającego - Benjamina Toniuttiego. Francuz występuje w naszej lidze już szósty rok, a jeszcze nikt nie znalazł sposobu na jego nieprzewidywalny styl prowadzenia gry. 

Toniutti ma także ten komfort, że nie musi się martwić o to kto skończy wystawione przez niego piłki, bowiem ma w zespole prawdziwych "egzekutorów". Na środku występują mistrz świata Jakub Kochanowski oraz Amerykanin David Smith. Obaj w półfinałowym starciu z Asseco Resovią łącznie zdobyli aż 18 punktów. W ataku występuje także Łukasz Kaczmarek, który w meczu z Rzeszowem odnotował aż pięć punktowych bloków i kończył swoje ataki z 56-proc. skutecznością. Siła ofensywna jaką dysponuje zespół z Kędzierzyna-Koźla sprawia, że w niedzielę będziemy świadkami emocjonującego widowiska.

Transmisja finału Superpucharu Mistrzów Polski 20-lecia Polsatu Sport w niedzielę o godz. 14:45 w Polsacie Sport.

PI, Polsat Sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje