Skradł show i przyćmił Leona. To musiało się tak skończyć. Klub potwierdza
Runda zasadnicza PlusLigi powoli dobiega końca. Kibice ostatnio oglądali hit pomiędzy PGE Projektem Warszawa, a Bogdanką LUK Lublin, który zakończył się zwycięstwem gości. Jednym z bohaterów był Wilfredo Leon, ale zdecydowanie więcej mówiło się o jego koledze z zespołu. Teraz oficjalny komunikat wydał klub z Lublina.

W niedzielę (8 marca) w Warszawie odbył się hit PlusLigi pomiędzy drugim i trzecim zespołem tegorocznego sezonu. "PGE Projekt Warszawa i Bogdanka LUK Lublin stworzyły w pierwszym secie kapitalne widowisko zakończone wynikiem 29:31. Potem mistrzowie Polski jeszcze parę razy odrabiali straty, a najwięcej znów zależało od Wilfredo Leona. Ostatecznie siatkarze z Warszawy musieli przełknąć gorzką pigułkę przed własnymi kibicami" - relacjonował na łamach Interii Damian Gołąb.
Maciej Zając skradł show w hicie PlusLigi. Klub wydał komunikat
Liderem mistrzów Polski był Wilfredo Leon, który zdobył 12 punktów, ale nagrodę MVP otrzymał Maciej Zając, który zastępował na środku nieobecnego Fynniana McCarthy'ego. W niedzielnym meczu zdobył 12 punktów i jego gra mogła się podobać. Dobra postawa 23-latka nie umknęła kibicom i ekspertom. Nawet oficjalna strona "Volleyball World" zaznaczyła w krótkiej relacji, że "skradł show".
Dwie doby po meczu komunikat ws. środkowego wydał jego klub. - "Piszmy dalej naszą wspólną historię" - przekazała Bogdanka LUK Lublin w swoich mediach społecznościowych, która opublikowała też krótkie nagranie z zawodnikiem, który powiedział, że zostaje w Lublinie na sezon 2026/27.
PlusLiga: W Lublinie myślą o przyszłym sezonie. Transferowe hity na horyzoncie
Bogdanka LUK Lublin chciałaby obronić mistrzowski tytuł w tym sezonie. Na trzy kolejki przed końcem rundy zasadniczej zespół prowadzony przez Stephane Antigę plasuje się na trzeciej pozycji. Warszawianie mają punkt więcej, ale też jedno spotkanie rozegrane mniej.
W Lublinie myślą już także o sezonie 2026/27 i mają skompletowany niemal cały skład. Już jakiś czas temu poinformowano o nowych kontraktach m.in. z Wilfredo Leonem, Marcinem Komendą, Kewinem Sasakiem.
Do zespołu dołączyć mają także Hilir Henno oraz Ran Takahashi. Szczególnie transfer 24-letniego Japończyka wywołuje potężne emocje.












