Reklama

Reklama

Siatkarze z Warszawy marzą o "ósemce"

Z byłym reprezentantem Polski, olimpijczykiem z Aten Radosławem Rybakiem oraz mistrzem świata juniorów z 2003 roku Bartłomiejem Nerojem przystąpią do sezonu 2008/09 PlusLigi siatkarze J.W.Cosntruction OSRAM AZS Politechniki Warszawskiej. Podstawowym celem jest awans do fazy play off i walka o najlepsze miejsce w czołowej ósemce.

"Nie chciałbym już przeżywać czegoś takiego jak w poprzednim sezonie - powiedział Radosław Rybak. - Najpierw były baraże o miejsca 9-10 z Delectą Bydgoszcz, a po rozegraniu siedmiu meczów walczyliśmy z KS Poznań o prawo występów w PlusLidze. Ciągłe napięcie, męczące przejazdy i nerwy towarzyszyły nam przez całą wiosnę. Na pewno ani ja, ani nikt z moich kolegów nie chciałby przeżywać takiej siatkarskiej gehenny".

Radosław Rybak podkreślił, że "na kilka dni przed startem PlusLigi w zespole jest dobra atmosfera i to co się zwykło nazywać chemią". "Na sparingach i treningach widać, że obowiązuje zasada jeden za wszystkich, wszyscy za jednego -powiedział atakujący stołecznego zespołu. - Chcemy walczyć. Wiemy, że nie zaliczamy się do potentatów, ale postaramy się sprawić niejedną niespodziankę. W zespole jest kilku młodych zawodników".

Reklama

Środkowemu Karolowi Kłosowi fachowcy przepowiadają szybką i udaną karierę. Ich zdaniem zawodnik ten może niebawem zostać powołany do kadry seniorów.

Rozgrywającymi będą Ukrainiec Wiktor Położewicz oraz mistrz świata juniorów z 2003 roku Bartłomiej Neroj. Ten drugi w ostatnich latach był zawodnikiem mistrza Polski PGE Skry Bełchatów, gdzie większość czasu spędzał na ławce rezerwowych.

"Byłem wśród wielu znakomitych zawodników, reprezentantów kilku krajów - powiedział Bartłomiej Neroj. - Oni przekazali mi wiele doświadczeń, ale to nie to samo co gra. Dlatego też jak pojawiła się okazja przejścia do Politechniki, to skorzystałem z okazji". Neroj został wypożyczony z bełchatowskiego klubu na rok.

Jak poinformowała prezes zarządu klubu Jolanta Dolecka budżet stołecznych siatkarzy wynosi niecałe dwa miliony złotych. Najbogatsi w PlusLidze mają po od trzech do pięciu razy więcej. "Będziemy grać już szósty sezon w ekstraklasie i cały czas borykamy się z tymi samymi finansowymi problemami - powiedziała. - Szukaliśmy i szukamy dobrodziejów. W Warszawie firmy nie interesują się sponsoringiem sportowym". Warszawski klub nie wywiązał się jeszcze ze wszystkich zobowiązań wobec zawodników za poprzedni sezon.

Rozgrywki PlusLigi, poprzednio była nazwa Polska Liga Siatkówki, rozpoczną się w piątek spotkaniem AZS UWM Olsztyn - Jadar Radom. Siatkarze z Warszawy swój pierwszy mecz w sezonie rozegrają w poniedziałek w Częstochowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy