Reklama

Reklama

Serie A1. Wiadomo, kto jest zarażony w ekipie Wilfredo Leona. Perugia ma kłopot!

To był bardzo nerwowy tydzień dla działaczy i siatkarzy Sir Safety Conad Perugia. W piątek ogłoszono, że jeden z siatkarzy pierwszej drużyny na pozytywny test na koronawirusa. W sobotę okazało się, że zakażonych jest dwóch zawodników i jeszcze dwie osoby z klubu. W niedzielę Perugia gra we własnej hali z Consar Ravenna.

Klub wciąż nie potwierdził nazwisk, ale chyba najlepiej poinformowany włoski serwis internetowy poświęcony siatkówce - ivolleymagazine podał w sobotę późnym wieczorem, że "pozytywni" są dwaj środkowi - dodajmy podstawowi zawodnicy na tej pozycji w zespole Vitala Heynena.

Reklama

Mowa o Argentyńczyku Sebastianie Sole oraz Włochu Fabio Riccim. Ten pierwszy zagrał we wszystkich dotychczasowych sześciu, dodajmy wygranych, spotkaniach Perugii i jest pierwszym wyborem Heynena na środku siatki. Ricci ma tylko jeden mecz mniej. W klasyfikacji najlepszych środkowych SuperLega Sole jest na 11 miejscu z 45 punktami.

Vital Heynen ma na szczęście w zespole jeszcze dwóch środkowych. Dochodzącego do siebie po kontuzji Roberto Russo, który zagrał do tej pory w trzech spotkaniach oraz mało znanego Omara Biglino, który do tej pory pojawił się na boisku tylko raz, w trzecim secie, wygranego przez Perugię 3:0 meczu piątej kolejki z Top Volley Cisterna.

Oczywiście największą siłą Perugii jest Wilfredo Leon. Na nim opiera się cała gra zespołu, ale nasz reprezentant sam meczu (raczej) nie wygra. Czy rywale mają szansę wykorzystać potencjalną słabość Perugii na środku? W Ravennie gra dwóch czołowych obecnie środkowych ligi - Bułgar Grozdanov (73 punkty, trzecie miejsce w klasyfikacji) oraz Stefano Mengozzi (10 miejsce, 45 pkt.).

By jednak środkowi mogli grać, najpierw zespół musi przyjąć dobrze zagrywkę rywali, a serwis, jak wiadomo, jest jednym z najsilniejszych punktów Perugii za sprawą nie tylko Leona, ale także chociażby Ukraińca Plotnytsky’ego. Mecz Perugia - Ravenna w niedzielę o godz. 18.00.

O tej samej godzinie Polsat Spot Extra pokaże mecz NBV Verona z Top Volley Cisterna. Verona to szósta drużyna w tabeli, której największą gwiazdą jest bułgarski weteran Matej Kazijski. Top Volley, ma w składzie kilku naprawdę ciekawych siatkarzy, m.in. znanego z polskich parkietów Kevina Tillie, ale na razie zawodzi na całej linii.

Nowy trener Cisterny - świetnie znany polskim kibicom z pracy w Jastrzębiu Slobodan Kovac, który objął włoską drużynę 13 października, pierwsze zwycięstwo już z nią odniósł. W ostatniej kolejce Top Volley wygrała 3:1 z Vero Volley Monza. Szykuje się więc naprawdę ciekawe spotkanie.

Transmisja meczu NBV Verona - Top Volley Cisterna w niedzielę o godz. 18.00 w Polsacie Sport Extra.

Robert Małolepszy, Polsat Sport

Dowiedz się więcej na temat: Wilfredo Leon | Sir Safety Conad Perugia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje