Rewelacja sezonu pokonana w grze o puchary. Nawet pechowy uraz nie zatrzymał rywali

Grzegorz Łomacz i Daniel Chitigoi z PGE GiEK Skry Bełchatów na boisku, widoczne żółte stroje i numer 99.
Grzegorz Łomacz i Daniel Chitigoi, dwóch bohaterów PGE GiEK Skry BełchatówPAWEL PIOTROWSKI/400MMNewspix.pl

Zobacz również:

Świetne otwarcie Indykpolu AZS Olsztyn. PGE GiEK Skra Bełchatów straciła ważne ogniwo

Olsztynianie szli po zwycięstwo, nagle zwrot akcji. Daniel Chitigoi pomógł gospodarzom

Zobacz również:

PlusLiga. Wielkie widowisko w Bełchatowie

Zawodnik siatkarski w białozielonym stroju energicznie świętuje zdobycie punktu na boisku do siatkówki, wokół niego kilku innych graczy, a na parkiecie widoczna piłka i oznaczenia sponsorskie.
Johannes Tille, rozgrywający Indykpolu AZS OlsztynFOTOKIJEK ARTUR KIJEWSKI / Indykpol AZS Olsztynmateriały prasowe
Siatkarz w żółto-czarnym stroju z tatuażami na rękach trzyma dłonie na głowie w wyrazie zaskoczenia lub zdenerwowania, w tle rozmyte żółte krzesełka trybun.
Bartłomiej Lemański, środkowy PGE GiEK Skry BełchatówGrzegorz WajdaReporter
Trener ubrany w zieloną koszulkę sportową gestykuluje podczas meczu siatkówki, w tle rozmyta widownia ubrana w zielone barwy.
Daniel Pliński, trener Indykpolu AZS OlsztynArtur Szczepański/ReporterEast News
Indykpol AZS Olsztyn - PGE GiEK Skra Bełchatów. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport