Poważna infekcja znanego siatkarza. Wykryto u niego mononukleozę
Nie tak początek sezonu wyobrażał sobie Trevor Clevenot, ale też trenerzy i kibice Aluronu CMC Warty Zawiercie. Mistrz olimpijski i nowy nabytek klubu tuż przed pierwszym meczem sezonu usłyszał groźnie brzmiącą diagnozę. U siatkarza wykryto mononukleozę, co zamyka mu drogę do występów w najbliższych spotkaniach PlusLigi i europejskich pucharów. To kolejny problem zdrowotny w drużynie, której ambicje sięgają medali.

Trevor Clevenot trafił do Zawiercia przed początkiem tego sezonu. W przeciwieństwie do wielu innych reprezentantów kraju, Francuz mógł dołączyć do drużyny nieco wcześniej, bo Francja nie musiała brać udziału w kwalifikacjach olimpijskich. Jako gospodarz igrzysk w Paryżu ma gwarantowane miejsce w turnieju.
Przyjmujący zdążył już zadebiutować w nowym klubie w meczach towarzyskich. Od poprzedniego weekendu zmagał się jednak z infekcją. Jak poinformował w sobotę klub z Zawiercia, po badaniach u zawodnika zdiagnozowano mononukleozę.
"Powrót do pełnej dyspozycji może zająć nawet kilka tygodni. Trevor znajduje się pod opieką naszego sztabu medycznego, który wdrożył leczenie i na bieżąco monitoruje stan jego zdrowia" - przekazał klub z Zawiercia.
Trevor Clevenot miał zastąpić Urosa Kovacevicia. Przegapi początek w pucharach
Choroba Clevenota to poważny problem dla Michała Winiarskiego, trenera drużyny z Zawiercia. 29-letni przyjmujący miał być jednym z kluczowych wzmocnień przed startem nowego sezonu. Ostatnie lata spędził w Jastrzębskim Węglu, z którym wiosną wywalczył mistrzostwo Polski. W dorobku ma też między innymi złoto igrzysk olimpijskich z Tokio.
W Zawierciu, w czwartej drużynie poprzedniego sezonu, miał zastąpić w podstawowym składzie Urosa Kovacevicia. Serb wybrał bowiem grę w lidze rosyjskiej. Tymczasem Francuz wypadł z gry tuż przed inauguracyjnym meczem Aluronu CMC Warty w PlusLidze, w którym rywalem zawiercian jest Indykpol AZS Olsztyn. Kilka tygodni pauzy oznacza, że siatkarza zabraknie też na początku rywalizacji w Pucharze CEV, w którym pierwszy mecz polskiej drużyny zaplanowano na 31 października.
Plaga problemów w Aluronie CMC Warcie Zawiercie
Winiarski na początku sezonu będzie mieć do dyspozycji trójkę przyjmujących. W kadrze są Bartosz Kwolek, Patryk Łaba i Kanadyjczyk Samuel Cooper.
Ale to nie koniec problemów zawiercian z kontuzjami. Cały czas pauzuje również Mateusz Bieniek. To najgłośniejszy transfer klubu przed nowym sezonem. Na razie jednak wciąż leczy się po urazie, który wyeliminował go z niemal połowy sezonu reprezentacyjnego.
Przed startem sezonu uraz kręgosłupa na kilka miesięcy wyeliminował też innego środkowego Tomasza Kalembkę. W ostatniej chwili, w awaryjnym trybie, klub z Zawiercia sprowadził więc Mariusza Schamlewskiego.











