Polski siatkarz przerwał milczenie. Bolesne wyznanie. "Nikomu nie mówiłem"

Jakub Jarosz (pierwszy z lewej) w barwach GKS-u Katowice
Jakub Jarosz (pierwszy z lewej) w barwach GKS-u KatowiceDominik Gajda/REPORTEREast News

Jakub Jarosz szczerze o bolesnych chwilach. "Znieruchomiałem"

Pierwszy sezon był dla ZAKSY całkiem udany, mieliśmy szansę na medale, najpierw w półfinale z Jastrzębskim Węglem, później z Asseco Resovią. Ostatecznie jednak skończyło się czwartym miejscem. W kolejnych rozgrywkach doświadczyłem tego, co może się dziać, gdy nie idzie. Obecnie wiele się mówi o hejcie, szczególnie w internecie - taki też wtedy był, ale od niego łatwiej się uwolnić, po prostu nie czytać, odsuwać go od siebie. Ale ja w tamtym sezonie spotkałem się z nim w realu
zaczął swoje wyznanie.
Najlepsze zagrania Jakuba Jarosza w meczu PSG Stal Nysa - GKS KatowicePolsat SportPolsat Sport

PlusLiga. Siatkarski mistrz Europy był ofiarą hejtu

Po innym przegranym meczu wychodzę z hali, idę w kierunku mojego auta, a tam ludzie z firmy ochroniarskiej sikają na mój samochód! Zobaczyli mnie, zebrali się szybko i odeszli. Nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem
wspominał.

Zobacz również:

Jakub Jarosz, atakujący GKS-u Katowice
Jakub Jarosz, atakujący GKS-u KatowiceMateusz Jagielski/East NewsEast News
Jakub Jarosz w barwach GKS-u Katowice
Jakub Jarosz w barwach GKS-u KatowiceTomasz Kudala/REPORTERReporter
Jakub Jarosz (z prawej) i Bartosz Mariański
Jakub Jarosz (z prawej) i Bartosz MariańskiTomasz Kudala/REPORTERReporter