Transfer Alana Souzy, podstawowego atakującego reprezentacji Brazylii, był jednym z najbardziej efektownych ruchów PGE GiEK Skry Bełchatów po poprzednim sezonie. Doświadczony zawodnik wraca do PlusLigi po roku przerwy i sezonie spędzonym w Japonii. Tyle że na jego debiut w koszulce bełchatowskiego klubu przyjdzie jeszcze poczekać.
Jak informowaliśmy kilka dni temu, Alan przegapi początek sezonu. Powodem są problemy z kostką - przeciążeniowy uraz, którego nabawił się w trakcie sezonu reprezentacyjnego. A grał sporo, bo najpierw wystąpił z "Canarinhos" w zakończonej brązowym medalem Lidze Narodów, a potem w nieudanych dla jego reprezentacji mistrzostwach świata na Filipinach.
Plotki się potwierdziły. Siatkarski talent z kadry Grbicia musiał przejść operację
PlusLiga. Awaryjny ruch PGE GiEK Skry Bełchatów. Powrót do Polski po latach
Michał Bąkiewicz, wicemistrz świata z 2006 r., a dziś prezes PGE GiEK Skry, przyznał, że Alan nie będzie w stanie pomóc drużynie w pierwszych spotkaniach. Od razu zapowiedział jednak, że klub spróbuje zaradzić tej sytuacji. Efekty starań bełchatowskich działaczy poznaliśmy w czwartek.
Skra ogłosiła, że na początku sezonu drużynie prowadzonej przez nowego trenera Krzysztofa Stelmacha pomoże Bartosz Krzysiek. 35-letni atakujący, który mierzy 208 cm, trenował z zespołem od sierpnia, by pomóc w przygotowaniach do sezonu pod nieobecność występującego w kadrze Alana. Teraz będzie mieć okazję pokazać się w barwach Skry na boiskach PlusLigi. O miejsce w składzie będzie rywalizować z Arkadiuszem Żakietą.
"Czuję ogromne wzruszenie i dumę. Zawsze marzyłem, by stanąć po tej stronie siatki, reprezentując klub, który w moim umyśle był wybitny od najmłodszych lat. To jest mój powrót do PlusLigi po kilku sezonach za granicą i fakt, że ma on miejsce właśnie w Bełchatowie, jest symboliczny. Choć przychodzę w niełatwych okolicznościach, by wesprzeć zespół pod nieobecność Alana, jestem w pełni przygotowany - praca z drużyną trwa już od pewnego czasu. Niezależnie od długości kontraktu, postawię na szali całe moje międzynarodowe doświadczenie i energię" - zaznacza Krzysiek, cytowany w oficjalnym komunikacie klubu.
Atakujący wraca do Polski po pięciu latach spędzonych za granicą. W tym czasie występował w klubach z Korei Południowej, Omanu, Arabii Saudyjskiej, Włoch, a ostatnio Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W Polsce grał m.in. w drużynach z Nysy, Częstochowy czy w Indykpolu AZS Olsztyn. Przed laty był uznawany za duży talent, występował w juniorskiej reprezentacji Polski, a w 2012 r. dostał nawet powołanie do szerokiej kadry seniorów na Ligę Światową.
Szansą na debiut w lidze w drużynie Skry będzie dla niego mecz z byłym klubem. Bełchatowianie 25 października zainaugurują bowiem sezon spotkaniem z Indykpolem AZS Olsztyn. Wcześniej Skra weźmie jeszcze udział w Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia - już w najbliższy weekend w Zalasewie.
Nowe otwarcie u kandydatów do medalu PlusLigi. Chcą w końcu podbić kraj














