Reklama

Reklama

PlusLiga siatkarzy. Trefl Gdańsk zajął 9. miejsce

Siatkarze Trefla dwa razy pokonali 3:0 Indykpol AZS Olsztyn i zakończyli rozgrywki ekstraklasy na dziewiątej pozycji. - O tych meczach niedługo nikt nie będzie pamiętał - stwierdził rozgrywający gdańskiego zespołu Marcin Janusz.

- Za nami ciężki sezon i sympatycznie było podsumować go u siebie zwycięstwem. Chcieliśmy oczywiście zakończyć tę rywalizację dzisiaj, aby nie dopuścić do trzeciego spotkania w Olsztynie. Jesteśmy profesjonalistami i musieliśmy te mecze rozegrać, ale bądźmy szczerzy, za kilka miesięcy nikt o nich nie będzie pamiętał - przyznał po piątkowej konfrontacji w Ergo Arenie Janusz.

Reklama

W poprzednim sezonie te drużyny rywalizowały o brązowy medal i górą także okazali się zawodnicy Trefla. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego lepiej radzili sobie w Lidze Mistrzów, bo w tych rozgrywkach znaleźli się w czołowej ósemki i bliscy byli wywalczenia awansu do czwórki. W ćwierćfinale pokonali nawet na wyjeździe broniącego tytułu Zenita Kazań, ale rywale rozstrzygnęli na swoją korzyść "złotego" seta.

- Na pewno czujemy pewien niedosyt, bo mieliśmy potencjał, aby zajęć w ekstraklasie wyższe miejsce. Do końca walczyliśmy o play off, ale tym razem się nie udało - dodał.

Tymczasem w Treflu zapowiadają się spore zmiany. Trener Anastasi przejmie ONICO Warszawę, ze sobą włoski szkoleniowiec "zabierze" środkowych Piotra Nowakowskiego i Patryka Niemca oraz rozgrywającego Michała Kozłowskiego. Z zespołu odejdzie także atakujący Maciej Muzaj, a ponadto jeden z zagranicznych przyjmujących, Niemiec Robert Schott bądź Serb Nikola Mijailovic.

Nowy trener Michał Winiarski, który zadebiutuje w roli pierwszego szkoleniowca, będzie miał do dyspozycji swojego kolegę z reprezentacji Polski środkowego Wojciecha Grzyba, libero Macieja Olenderka i Fabiana Majcherskiego, atakującego Kewina Sasaka, przyjmującego Szymona Jakubiszaka, środkowego Bartłomieja Mordyla oraz Janusza.

Siatkarzy Trefla czeka jednak jeszcze jeden mecz. Tradycyjnie po zakończeniu sezonu gdańszczanie zmierzą się z własnymi kibicami. To spotkanie zaplanowano w czwartek, a w rolę arbitra wcieli się trener Anastasi.

Marcin Domański

Drugi mecz o 9. miejsce:

Trefl Gdańsk - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:22, 25:23, 25:23)

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 2-0 dla Trefla, który zajął 9. miejsce.

Trefl Gdańsk: Marcin Janusz, Nikola Mijailovic, Maciej Muzaj, Patryk Niemiec, Piotr Nowakowski, Ruben Schott - Maciej Olenderek (libero) - Wojciech Grzyb, Miłosz Hebda, Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski.

Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Serhiy Kapelus, Mateusz Poręba, Sebastian Warda, Marcin Wika, Paweł Woicki - Michał Żurek (libero) - Mateusz Kańczok, Miłosz Zniszczoł.

Drugi mecz o 11. miejsce:

Cuprum Lubin - Chemik Bydgoszcz 3:1 (25:20, 26:28, 25:23, 25:14)

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 2-0 dla Cuprum, które zajęło 11. miejsce.Cuprum Lubin: Mariusz Marcyniak, Kert Toobal, Igor Grobelny, Bartłomiej Zawalski, Jakub Wachnik, Luke Smith - Bartosz Makoś (libero) - Damian Boruch, Maciej Gorzkiewicz, Przemysław Smoliński, Jędrzej Gruszczyński, Jakub Ziobrowski.

Chemik Bydgoszcz: Nikola Kovacevic, Mateusz Siwicki, Raphael Margarido, Bartłomiej Lipiński, Michał Szalacha, Bartosz Filipiak - Adam Kowalski (libero) - Paweł Gryc, Patryk Akala, Piotr Sieńko, Mateusz WItek, Jan Lesiuk.

Dowiedz się więcej na temat: PlusLiga | Trefl Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje