Reklama

Reklama

PlusLiga. Ryszard Czarnecki: O przyszłość siatkówki jestem spokojny

"Tu jest przyszłość polskiej siatkówki i jestem o nią bardzo spokojny" - powiedział wiceprezes PZPS Ryszard Czarnecki podczas spotkania z zawodnikami Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla.

"Wszyscy widzą szczyt tej siatkarskiej piramidy, sukcesy, tytuły mistrza świata. Nie byłoby tego bez ciężkiej pracy z młodzieżą. To był wielki sezon dla Jastrzębskiego Węgla (mistrzostwo Polski), fajnie, że nie myśli się tu nie tylko o sporcie profesjonalnym, ale i o młodzieży, począwszy od młodzików. Żeby to robić, trzeba pieniędzy. Dlatego dziękuję Ministerstwu Aktywów państwowych, Jastrzębskiej Spółce Węglowej i samorządowi lokalnemu"- dodał Czarnecki.

Spotkanie z młodymi zawodnikami i dziennikarzami odbyło się w tzw. starej hali, gdzie w 2004 roku jastrzębianie wywalczyli swój pierwszy złoty medal w ekstraklasie. Teraz z myślą o akademii obiekt został rozbudowany o drugie boisko treningowe, obok stoi hotel dla uczniów. Seniorzy od lat grają w większej hali.

Reklama

"Osiągnięcia akademii robią wrażenie. To jedno z kilku takich miejsc w Polsce, ale wyjątkowe z uwagi na stworzoną bazę do sportu i nauki. To sprawia, że co młodzi ludzie mają szczęście mogąc trenować i uczyć się w takich warunkach" - stwierdził wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń.

Prezes klubu Adam Gorol podkreślił, że rozwijając akademię stara się o to, by setka uczniów nie tylko zdobywała nowe umiejętności siatkarskie, ale i dobre oceny.

"W tym roku mamy sto procent zdanych matur. To dla nas bardzo ważne. W przyszłym roku akademia będzie obchodziła 10-lecie. Idziemy do przodu, rozwijamy się. Wiedziałem, że potrzebujemy własnej szkoły sportowej i ją mamy. Edukacja jest ważna, bo nie wszyscy odnajdą się w zawodowej siatkówce, ale wszyscy muszą być przygotowani do życia" - stwierdził Gorol.

Klub kupił stojący obok hali kolejny budynek i tam powstanie kolejne boisko treningowe.

Wiceprezes JSW Jarosław Jędrysek przypomniał, że węglowy potentat wspiera nie tylko siatkówkę, ale też m.in. hokej, judo, czy piłkę nożną.

"Mocno się angażujemy w finansowanie Akademii Talentów, co się wpisuje w nasze działania CSR (społeczna odpowiedzialność biznesu). To inwestycja w przyszłość, tu dzisiaj w hali siedzą przyszli mistrzowie Polski, a być może i świata" - powiedział.

Naukę w klubowej akademii zaczynają szóstoklasiści, a kończą maturzyści.

Pierwszym adeptem szkoły, który przebił się do seniorskiej drużyny jastrzębian był Jakub Popiwczak. Libero dołączył do zespołu w wieku 16 lat, a w minionym sezonie - po dziewięciu latach gry w klubie - świętował tytuł mistrza Polski. W jastrzębskiej akademii trenował i uczył się m.in. mistrz świata z 2018 Bartosz Kwolek (Verva Warszawa Orlen Paliwa).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL