Reklama

Reklama

PlusLiga. Mateusz Mika zostaje w Lotosie Treflu

Mateusz Mika przez kolejny sezon będzie występował w Lotosie Treflu Gdańsk, poinformowała internetowa strona klubu. To już piąty sezon, w którym przyjmujący będzie reprezentował żółto czarne barwy. 26-letni zawodnik do momentu wyleczenia kontuzji zawiesił grę w reprezentacji Polski.

Mika występuje w Lotosie Trefl od 2012 roku, ale sezon 2013/2014 spędził na wypożyczeniu we francuskim Montpellier UC. W dwóch minionych rozgrywkach borykał się jednak ze sporymi problemami zdrowotnym i dlatego postanowił wziąć rozbrat z kadrą aż do czasu wyleczenia kontuzjowanego kolana.

"Cieszę się, że na kolejny sezon zostaję w Gdańsku. Wszyscy w klubie, zarówno w jego władzach, jak i sztabie szkoleniowym, wierzą we mnie, troszczą się o moje zdrowie i okazują mi dużo życzliwości. Wierzę, że pod okiem naszego sztabu będę w stanie dojść do optymalnej dyspozycji i w nowych rozgrywkach będę mógł" - powiedział Mika, cytowany przez internetową stronę klubu.

Reklama

Poza reprezentantem Polski kontrakty z Lotosem Treflem na kolejny sezon zdecydowali się również przedłużyć 27-letni atakujący Damian Schulz oraz włoski szkoleniowiec Andrea Anastasi.

Z drużyny odeszli natomiast środkowi bloku 29-letni Ukrainiec Dmytro Paszycki i starszy o dwa lata Bartosz Gawryszewski, który występował w gdańskim zespole od 2012 roku, a w trzech ostatnich sezonach był jego kapitanem. Ponadto karierę zakończył blisko 39-letni libero Piotr Gacek. Z Lotosem Treflem rozstanie się zapewne także słowacki rozgrywający Michal Masny.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama