Reklama

Reklama

PlusLiga: GKS Katowice nie dał szans Asseco Resovii Rzeszów

GKS Katowice rozbił na własnym parkiecie Asseco Resovię Rzeszów 3:0 (25:21, 25:23, 25:18) w jedynym niedzielnym meczu 16. kolejki PlusLigi. Rzeszowianie przegrali po raz dziesiąty w obecnym sezonie i wciąż okupują dolne rejony tabeli. GKS walczy o awans do play-off.

Pod wodzą Gheorghe Cretu Asseco Resovia Rzeszów gra zdecydowanie lepiej, niż na początku sezonu, ale i tak daleko jej do drużyny, której nie tak dawno bali się wszyscy w PlusLidze. Po porażce w trzech setach z Onico Warszawa w niedzielę w trzech setach Pasy przegrały z GKS-em Katowice i jeszcze w 2019 roku nie wygrały seta w oficjalnym meczu.

Rzeszowianie przegrali po raz dziesiąty w rozgrywkach, są w tabeli na jedenastej pozycji, a mogli nawet wskoczyć na ósmą. Warunkiem była wygrana na Śląsku. GieKSa tymczasem zgarnęła pełną pulę i jest siódma, ma tyle samo punktów co PGE Skra Bełchatów i Aluron Virtu Warta Zawiercie i walczy dzielnie o awans do play off. W niedzielę jej bohaterem został Karol Butryn, który zdobył 22 punkty i przyćmił występem swoich kolegów, a także słynnych rywali z Rzeszowa. 

Reklama

GKS Katowice - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:21, 25:23, 25:18) 

GKS: Marcin Komenda, Tomas Rousseaux, Emanuel Kohut, Karol Butryn, Gonzalo Quiroga, Bartłomiej Krulicki, Bartosz Mariański (libero) oraz Dawid Woch, Rafał Sobański, maciej Fijałek, Dominik Depowski

Asseco Resovia: Kawika Shoji, Thibault Rossard, David Smith, Jakub Jarosz, Mateusz Mika, Marcin Możdżonek, Mateusz Masłowski (libero) oraz Bartłomiej Lemański, Luke Perry (libero),  Damian Schulz, Łukasz Kozub, Rafał Buszek.

Dowiedz się więcej na temat: Asseco Resovia Rzeszów | GKS Katowice | PlusLiga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje