Reklama

Reklama

PlusLiga. Andrzej Wrona siatkarzem Vervy do 2024 roku

Andrzej Wrona przedłużył kontrakt z Verva Warszawa Orlen Paliwa - poinformował stołeczny klub. Doświadczony środkowy i kapitan stołecznej drużyny występuje w niej od 2016 roku i wywalczył dwa medale mistrzostw Polski. – Mój cel nie zmienia się od lat. Chcę w barwach warszawskiej drużyny zdobyć mistrzostwo Polski i wywalczyć Puchar Polski – powiedział mistrz świata z 2014 roku.

Andrzej Wrona ma 32 lata. W 2014 roku wywalczył z reprezentacją Polski mistrzostwo świata. Reprezentował barwy klubów: KS Metro Warszawa, SKF Legia Warszawa, AZS Częstochowa (2007-10), Delecta Bydgoszcz (2010-13), PGE Skra Bełchatów (2013-16), a od 2016 roku występuje w klubie ze stolicy.

- Andrzej jest bardzo ważnym ogniwem w naszym zespole - stwierdził trener Anastasi. - Dzięki swojemu doświadczeniu jest świetnym kapitanem, potrafiącym pobudzić kolegów do walki. Dla młodszych zawodników jest wzorem do naśladowania - dodał. - Cieszę się, że zostaje z nami i jestem pewien, że pomoże drużynie osiągać dobre wyniki. W zakończonym niedawno sezonie imponował formą i kapitalnym przygotowaniem. Choć grał w każdym meczu i nie miał nawet chwili wytchnienia, nie musiał mierzyć się z żadną kontuzją. A trzecie miejsce w rankingu najlepszych blokujących PlusLigi mówi samo za siebie - podsumował szkoleniowiec.

Reklama

Andrzej Wrona: To mój dom

- Warszawa jest dla mnie czymś więcej niż tylko przystankiem na mojej sportowej drodze. To mój dom. Mam tu rodzinę, przyjaciół i znajomych - powiedział Andrzej Wrona. - Co ważne: niedługo zostanę ojcem i chciałbym, aby pierwsze lata moja córka spędziła w Warszawie. I żeby moja żona czuła się komfortowo, mając pomoc od bliskich. Względy sportowe oczywiście również były bardzo ważne. Jestem kapitanem tego zespołu i tak łatwo się mnie nie pozbędziecie. Cieszę się, że przez kolejne sezony będę bronił barw drużyny ze stolicy - zapewnił.

Andrzej Wrona jako zawodnik ekipy z Warszawy ma już na koncie srebrny (2019) i brązowy (2021) medal PlusLigi. Do kolekcji brakuje mu zatem tylko złotego krążka.

- Mój cel nie zmienia się od lat. Chcę w barwach warszawskiej drużyny zdobyć mistrzostwo Polski i wywalczyć Puchar Polski - zadeklarował. - Mówiłem o tym przy poprzednim przedłużeniu kontaktu, powtórzę i tym razem: marzę o chwili, w której po wywalczeniu złota będę mógł zawiesić klubowy szalik na Syrence bądź na kolumnie Zygmunta. Właśnie to mnie nakręca i motywuje do ciężkiej pracy - zdradził.

Więcej na polsatsport.pl - kliknij TUTAJ!

RM, Polsat Sport, vervawarszawa.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje