Reklama

Reklama

​PlusLiga: Aluron Virtu Warta Zawiercie nie zwalnia tempa

Siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie pokonali w środę Chemika Bydgoszcz 3:1 (25:27, 27:25, 26:24, 25:21) w meczu 17. kolejki PlusLigi. Rewelacja sezonu jest w ligowej tabeli piąta i wciąż może zakończyć sezon zasadniczy w pierwszej czwórce.


Pierwszą partię od punktowej zagrywki rozpoczął Kamil Semeniuk 1:0. W dalszej części premierowej odsłony meczu zespoły grały bardzo równo 4:4 i 9:9. Do stanu 10:10 drużyny grały punkt za punkt. Następnie dwa oczka przewagi wypracowali zawiercianie. Utrzymywali wysoką skuteczność gry w pierwszym tempie 12:10 i 14:12. Chemikowi nie można było odmówić walki, ale początkowo miał spore problemy, żeby zatrzymać Grzegorza Boćka 15:18. Końcówka premierowej odsłony meczu dostarczyła kibicom wiele emocji. Efektywne obrony oraz mocne ataki po obu stronach siatki pozwoliły zespołom prowadzić równą grę 23:22. Podopieczni Jakuba Bednaruka nie odpuszczali. Bardzo dobrą serią zagrywek popisał się Michał Szalacha 23:23. Bydgoszczanie wystrzegali się prostych błędów i nerwową końcówkę rozstrzygnęli na swoją stronę 27:25. W ostatniej akcji został zablokowany Bociek.

Drugi set rozpoczął się od równej gry obu zespołów 3:3. Z akcji na akcję coraz pewniej na boisku czuli się goście 9:7. W tej sytuacji szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na zmianę. Miejsce Alexandra Ferreiry zajął Marcin Waliński. Warta Zawiercie poprawiła swoje przyjęcie 9:9. Z kolei bardzo mocne zagrywki dołożył Bociek 12:11. Obie drużyny toczyły równą grę, choć momentami nie wystrzegały się prostych błędów 19:19. Końcówka seta to kopia wcześniejszej, czyli gra na przewagi. Tym razem więcej zimnej krwi zachowali zawiercianie 27:25, a wygraną przypieczętował Bociek.

Trzecia odsłona spotkania do stanu 12:12 był równa. Jednak kiedy w polu serwisowym pojawił się Grzegorz Bociek, gospodarze odskoczyli na trzy oczka 15:12. Warto dodać, że zawodnicy z Zawiercia zaczęli też dobrze czytać grę rywali na siatce i ustawiać szczelny blok 16:14. Podopiecznym Jakuba Bednaruka nie można było odmówić zaangażowania i walki. Dobre spotkanie rozgrywał Bartosz Filipiak i Bartłomiej Lipiński. Końcówkę graną na przewagi na swoją stronę rozstrzygnęli gospodarze. Dwa ważne punkty w ostatnich akcjach dla swojej drużyny zdobył Semeniuk z lewego skrzydła 26:24.

Czwarta część środowego meczu do stanu 14:14 była wyrównana. Następnie kilka oczek wypracowali siatkarze Aluron Virtu Warty Zawiercie 17:14. Drużyna z Bydgoszczy walczyła do końca, ale zawiercianie nie dali sobie wyrwać z rąk wygranej. Ostatni punkt ze skrzydła zdobył Bociek 25:21. MVP zawodów wybrano Kamila Semeniuka.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - Chemik Bydgoszcz 3:1 (25:27, 27:25, 26:24, 25:21)

Aluron Virtu Warta:
Michał Masny, Łukasz Swodczyk, Krzysztof Rejno, Alexandre Ferreira, Grzegorz Bociek, Kamil Semeniuk, Taichiro Koga (libero) oraz Arshdeep Dosanjh, Krzysztof Andrzejewski, Marcin Waliński

Chemik:
Raphael Margarido, Bartłomiej Lipiński, Nikola Kovacevic, Michal Szalacha, Bartosz Filipiak, Maksim Marozau, Adam Kowalski (libero) oraz Paweł Gryc, Jan Lesiuk, Marcin Karakuła.

Za: PlusLiga.pl, Interia, PAP

Dowiedz się więcej na temat: Aluron Virtu Warta Zawiercie | PlusLiga | Chemik Bydgoszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama