Reklama

Reklama

PlusLiga. Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cerrad Czarni Radom 0:3 w piątej kolejce

Aluron Virtu Warta Zawiercie przegrał z Cerradem Czarnymi Radom 0:3 (13:25, 23:25, 19:25) w meczu 5. kolejki PlusLigi. Spotkanie od początku do końca układało się po myśli radomian. MVP spotkania został wybrany Maksym Żygałow, który był bezapelacyjnym liderem gości w tym niedzielnym pojedynku. Podopieczni Roberta Prygla dzięki wygranej za trzy punkty awansowali na pozycję wicelidera tabeli.


W pierwszych dwóch akcjach świetnymi atakami na skrzydle popisał się Marcin Waliński. Chwilę później serią mocnych zagrywek odpowiedział Wojciech Żaliński (2:2). W dalszej części niedzielnego spotkania gra toczyła się pod dyktando zespołu gości. W radomskim zespole nie do zatrzymania na skrzydle był Żygałow i Żalinski. Z kolei na środku siatki przysłowiowego "gwoździa" raz za razem wbijał Norbert Huber 14:7 i 18:11. Na nic zdały się przerwy na żądanie trenera Marka Lebedewa i zmiany w szeregach drużyny Aluronu Virtu Warty. Do tego zawiercianie popełniali sporo błędów własnych. Czarni Radom pewnie wygrali premierową odsłonę meczu 25:13. W ostatniej akcji punktowy atak na swoim koncie zapisał Tomasz Fornal.

Początek seta numer dwa był wyrównany (5:5). Dopiero od stanu 10:10 inicjatywę na parkiecie przejęli przyjezdni, wychodząc na prowadzenie 14:10. Zawiercianie stracili na skuteczności swojego ataku, co wykorzystali rywale. Siatkarze Aluronu Virtu ani myśleli poddać się bez walki. Punkt po punkcie odrabiali straty  - 16:16 i 18:18. Warto dodać, że podopieczni Roberta Prygla w tym fragmencie gry nie wystrzegali się prostych błędów. Końcówka tej partii była bardzo zacięta. Ostatecznie w końcówce więcej spokoju zachowali siatkarze Cerrad Czarnych, którzy wygrali 25:23. W ostatniej akcji meczu Kamil Semeniuk posłał zagrywkę w aut.

Kolejna partia to kopia wcześniejszej. Zespoły grały praktycznie punkt za punkt. Na chwilę gospodarzom udało się wypracować trzy "oczka" przewagi 8:5. Radomianie szybko odrobili tę stratę (8:8) i od tego momentu to oni kontrolowali grę, prowadząc m.in. 17:15. Lebedew zdecydował się na zmianę atakującego - miejsce Mateusza Malinowskiego zajął Grzegorz Bociek. Jednak do końca tego seta gra toczył się pod dyktando gości, którzy wygrywali 20:16. Wygraną skutecznym atakiem z prawego skrzydła przypieczętował Żygałow 25:19.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cerrad Czarni Radom 0:3 (13:25, 23:25, 19:25)

Reklama

Aluron Virtu Warta: Bartosz Gawryszewski, Mateusz Malinowski, Michał Masny, Kamil Semeniuk, Łukasz Swodczyk, Marcin Waliński - Taichiro Koga (libero) - Grzegorz Bociek, Arshdeep Dosanjh, Marcin Kania, Krzysztof Rejno, Michał Żuk.

Cerrad Czarni: Tomasz Fornal, Norbert Huber, Alen Pajenk, Dejan Vinczić, Wojciech Żaliński, Maksym Żygałow - Michał Ruciak (libero) - Kacper Wasilewski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama