Reklama

Reklama

PGE Skra Bełchatów w Lidze Mistrzów bez Winiarskiego

PGE Skra Bełchatów rozpocznie rozgrywki siatkarskiej Ligi Mistrzów bez kontuzjowanego Michała Winiarskiego. W czwartek bełchatowianie zmierzą się na wyjeździe z Duklą Liberec.

Czeski zespół jest uznawany za najsłabszą i najmniej medialną ekipę grupy E, w której znalazły się również Cucine Lube Civitanova z Włoch oraz Knack Roeselare z Belgii. Potwierdza to fakt, że tylko z Duklą bełchatowianie w roli gospodarza wystąpią we własnej hali. Dwie pozostałe ekipy PGE Skra będzie natomiast podejmowała w dużo większej Atlas Arenie w Łodzi.

Grupową rywalizację zespół prowadzony przez Miguela Falaskę rozpocznie jednak na wyjeździe. Do Liberca bełchatowianie wyjechali w środę rano autokarem. Jeszcze tego samego dnia będą trenowali w hali, w której w czwartek o godz. 18 rozpoczną spotkanie z Duklą. Goście są zdecydowanym faworytem tego pojedynku i nie zmienia tego fakt, że wystąpią bez Winiarskiego, który od kilku tygodni zmaga się z kontuzją kręgosłupa.

Reklama

W powrocie do zdrowia mistrzowi świata z 2014 roku pomaga były klubowy lekarz piłkarzy Bayernu Monachium. W klubie mają nadzieję, że przyjmujący już w przyszłym tygodniu wznowi treningi. Nie jest jednak wykluczone, że gdy już wróci do zajęć, to w zespole będzie miał więcej konkurentów do gry na swojej pozycji.

Od ubiegłego tygodnia na testach w bełchatowskim klubie przebywa Kolumbijczyk Andres Felipe Piza Hernandez. W tym tygodniu dołączył do niego doświadczony, 34-letni Hiszpan Israel Calderon Rodriguez, który w reprezentacji swojego kraju występował m.in. z obecnym trenerem PGE Skry. Obaj mają szanse na podpisanie kontraktu z bełchatowskim klubem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL