Nikola Grbić mu zaufał, ten ciągle imponuje. I składa mocną deklarację
Wśród drużyn, które od początku sezonu PlusLigi nie przegrały jeszcze meczu, jest Projekt Warszawa. Stołeczny zespół nie dość, że wygrał dwa spotkania, to imponuje formą i skutecznością, a w jego szeregach błyszczy kilku zawodników. W świetnej dyspozycji znajduje się Bartłomiej Bołądź, który w rozmowie z Polsatem Sport otwarcie ocenił potencjał ekipy prowadzonej przez Piotra Grabana.

Projekt Warszawa z przytupem wszedł w nowy sezon PlusLigi i od początku rozgrywek udowadnia, że dobra forma prezentowana podczas okresu przygotowawczego nie była dziełem przypadku. Podopieczni Piotra Grabana w pierwszej rundzie ograli Asseco Resovię Rzeszów, a kapitalny występ odnotowali Artur Szalpuk, Jan Firlej i Bartłomiej Bołądź, którzy później znaleźli się w drużynie kolejki opublikowanej na oficjalnej stronie rozgrywek.
Bołądź w Hali Podpromie zadebiutował w barwach Projektu, a swój premierowy mecz okrasił zdobyciem 18 punktów. Atakujący po meczu był jednak daleki od stwierdzeń, że po pokonaniu trzeciej drużyny poprzedniego sezonu warszawska drużyna może czuć się już faworytem do zajęcia wysokiej pozycji w rozgrywkach.
To jest początek i jeszcze dużo pracy przed nami. PlusLiga pokazała od kilku dobrych lat, że trzeba być skupionym i ciężko pracować, bo nikt przed nami się nie położy przyjeżdżając do nas, czy my grając na wyjeździe. Każdy z każdym może wygrać
PlusLiga. Bartłomiej Boładź błyszczy wysoką formą
Atakujący, który ze względu na problemy zdrowotne Bartosza Kurka zastąpił kapitana reprezentacji Polski w kadrze na turniej kwalifikacyjny do igrzysk, w kolejny spotkaniu ligowym potwierdził, że Grbić nie bez powodu to jemu wysłał powołanie.
29-latek razem z kolegami rozbił GKS Katowice, zamykając spotkanie w trzech setach. Atakujący skończył mecz z 17 punktami na koncie, notując 54. proc. skuteczności w ataku. A za swój kapitalny występ został nagrodzony nagrodą dla MVP spotkania.
Po meczu Bołądź przed kamerą Polsatu Sport skomentował swoje początki w nowym zespole. Jak wyznał, nie miał problemu z aklimatyzacją, ponieważ z kilkoma zawodnikami zna się ze wspólnych występów w klubach lub kadrze narodowej.
Cieszę się, że jestem wśród takich zawodników. Mamy naprawdę mocny skład, czternastkę na równym poziomie i myślę, że każdy w sezonie pomoże
Zdaniem Bołądzia siatkarze Projektu mogą jeszcze poprawić swoją grę. A jeśli tak się stanie, nie ma wątpliwości, że podopiecznych Grabana stać na bardzo wiele.
"Będziemy w stanie walczyć z każdym o zwycięstwo. (...) Każde zwycięstwo cieszy. Musimy zbierać punkty, żeby być jak najwyżej w tabeli przed play-offami, bo to dla nas najważniejsze i do tego będziemy dążyć" - podkreślił.
Projekt Warszawa w trzeciej rundzie PlusLigi zmierzy się na wyjeździe z Czarnymi Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 28 października o godz. 17:30.











