Niepokojące sceny z udziałem niemieckiego siatkarza. Błyskawiczna reakcja PlusLigi
Indykpol AZS Olsztyn w pierwszym ćwierćfinałowym meczu PlusLigi uległ na wyjeździe Asseco Resovii Rzeszów, a porażka to nie jedyne zmartwienie kibiców tej drużyny. W trakcie trzeciego seta doszło bowiem do niepokojących scen z udziałem gwiazdora tego zespołu, który był jednym z najlepszych zawodników fazy zasadniczej. W sprawie błyskawicznie zareagowali organizatorzy rozgrywek, publikując komunikat w mediach społecznościowych.

Indykpol AZS Olsztyn zajął piąte miejsce w fazie zasadniczej PlusLigi, a tak wysokiej pozycji drużyny prowadzonej przez Daniela Plińskiego nie byłoby, gdyby nie kapitalna postawa Moritza Karlitzka. Niemiecki przyjmujący był najlepiej punktującym zawodnikiem swojego zespołu i jednym z najskuteczniejszych siatkarzy PlusLigi w ogóle. Stał się motorem napędowym ekipy Plińskiego, której kibice zapewne liczyli na to, że 29-latek będzie błyszczał także w play-offach.
Indykpol w ćwierćfinale trafił na Asseco Resovię Rzeszów, pierwsze spotkanie rozegrano w sobotę 28 marca w stolicy Podkarpacia. Gospodarze wygrali pewnie, w trzech setach i w rywalizacji do dwóch zwycięstw są już o krok od półfinału rozgrywek. Na parkiecie błysnął inny przyjmujący, Yacine Louati, który popisał się sześcioma asami serwisowymi.
PlusLiga. Moritz Karlitzek kontuzjowany. Nie dokończył meczu
Karlitzek z kolei nie będzie dobrze wspominał tego spotkania. Nie dość, że razem z kolegami nie był w stanie ugrać choćby seta, to w trzeciej partii doszło do niepokojącego zdarzenia z jego udziałem. Niemiec przy próbie odbicia piłki wpadł na jednego z kolegów i upadł na parkiet, z którego długo się nie podnosił.
Coś ze stawem skokowym. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego
Niestety, 29-latek musiał opuścić boisko, na które już nie wrócił. Niemiec zresztą od razu dał do zrozumienia, że nie będzie w stanie kontynuować spotkania. A na zajście z jego udziałem błyskawicznie zareagowali organizatorzy rozgrywek.
"Moritz Karlitzek schodzi z boiska z kontuzją podczas trzeciego seta ćwierćfinału PlusLigi. Trzymamy kciuki, żeby to nie było nic poważnego, zdrówka" - przekazano na profilu PlusLigi w serwisie X.
Kolejny mecz Indykpolu z Resovią, tym razem w Olsztynie, zaplanowano na sobotę 4 kwietnia. Na razie nie wiadomo, czy Karlitzek wystąpi w tym spotkaniu.














