Reklama

Reklama

Michał Szalacha zawodnikiem Aluron CMC Warty Zawiercie

Michał Szalacha zamienia Jastrzębski Węgiel na Aluron CMC Wartę Zawiercie.

Nowy gracz zespołu z Zawiercia przyznał, że Warta od dawna o niego zabiegała.

"Jeszcze gdy grałem w pierwszej lidze w AZS AGH Kraków, to dostałem propozycję z klubu grającego wówczas również w pierwszej lidze. Nie zdecydowałem się wtedy. Co kilka lat powracała ta oferta i w końcu wybrałem ten klub. To była najlepsza oferta pod względem sportowym, a dla mnie ważne jest, aby grać i rozwijać się dalej" - powiedział zawodnik, cytowany na internetowym portalu zawiercian.

27-latek do tej pory nie był podstawową postacią drużyny narodowej, ale w 2019 r. zagrał w turnieju finałowym Pucharu Świata. Polacy zajęli w nim drugie miejsce. W tym samym roku znalazł się też w kadrze na rozgrywki Ligi Narodów. Biało-czerwoni wówczas te rozgrywki skończyli na trzeciej pozycji.

Reklama

Pochodzący z Rzeszowa zawodnik pierwsze kroki w siatkówce stawiał w AKS Resovii, z którą występował w ówczesnej Młodej Lidze. W latach 2014-15 reprezentował barwy AZS AGH Kraków, a w 2015 r. trafił do AZS Częstochowa, w którym spędził dwa sezony. Po spadku częstochowian z ekstraklasy przeszedł do drużyny z Bydgoszczy, a w kwietniu 2019 r dołączył na zasadzie transferu medycznego do Jastrzębskiego Węgla. Po zakończeniu sezonu 2018/19 podpisał dwuletni kontrakt z tym zespołem. W minionym sezonie Szalacha wystąpił w 15 spotkaniach ekstraklasy, w których zdobył 91 punktów.

"Wierzymy, że u nas będzie mógł pokazać swój potencjał w pełni i dzięki temu w przyszłym roku ponownie znajdzie się w reprezentacji Polski" - powiedział prezes klubu z Zawiercia Kryspin Baran.

Do tej pory ogłoszono, że pięciu graczy podpisało umowy na grę w Aluronie w sezonie 2021/22. Wcześniej przyszedł argentyński przyjmujący Facundo Conte oraz grający na tej samej pozycji Serb Urosa Kovacevica. W drużynie z ostatniego sezonu pozostali rozgrywający Maximiliano Cavanna i libero Michał Żurek.

Miniony sezon Aluron CMC Warta zakończył na ósmym miejscu. Po zakończeniu rozgrywek odeszli m.in.: Grzegorz Bociek (atakujący), Marcin Kania (środkowy), Amerykanin Garrett Muagututia (przyjmujący) oraz środkowi Flavio Gualberto z Brazylii i Patryk Czarnowski, który zakończył karierę.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje