Łukasz Kaczmarek 16 lutego wystąpił w wygranym meczu ligowym z Czarnymi Radom, po czym nagle "zniknął" z kadry Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Siatkarz nie udzielał się też w mediach społecznościowych, a z doniesień "Faktu" wynikało, że przestał przychodzić na treningi. Reprezentant Polski miał przez aż dwa tygodnie nie brać udziału w zajęciach drużyny.
Trzykrotny triumfator Ligi Mistrzów do treningów wrócił 7 marca, o czym jego klub poinformował w lakonicznym komunikacie. Jak przekazała ZAKSA, zawodnik tego dnia wznowił treningi z drużyną.
"Absencja Łukasza Kaczmarka w ostatnich meczach oraz brak udziału zawodnika w treningach spowodowane były problemami zdrowotnymi. Po konsultacji medycznej i braku przeciwwskazań dotyczących wznowienia treningów zawodnik Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle dołączył do drużyny" - dodano.
Wielki rewanż siatkarzy z Warszawy. 31 punktów reprezentanta Polski
Łukasz Kaczmarek wrócił do gry. Wciąż jednak ma problemy
Kaczmarek nie tylko wznowił treningi, ale też wrócił do kadry ZAKSY. Razem z kolegami pojechał do Lublina na mecz ligowy z miejscową Bogdanką LUK. Przed niedzielnym meczem Przegląd Sportowy Onet opublikował wywiad z menedżerem zawodnika Jakubem Michalakiem, który otrzymał zgodę od siatkarza na to, by przedstawić kulisy tajemniczego "zniknięcia" Kaczmarka.
Michalak wyjaśnił, że Kaczmarek zmaga się z depresją, a początkowo trafił nawet do szpitala. Nie jadł, miał problemy ze snem, był też odwodniony, przez co nie mógł uczestniczyć w treningach.
Może powodem nie była typowo fizyczna kontuzja, ale stan zdrowia wykluczał go z zajęć. Przez pierwsze dni Łukasz nie był nawet w stanie zadeklarować, co dalej, więc potrzeba było czasu na wyciszenie emocji, zbadanie jego stanu psychicznego, by przekonać się, jak bardzo jest to głęboki problem. Po badaniach stwierdzono ciężki epizod depresyjny, więc podjęte zostało leczenie
Kaczmarek nie tylko pojechał do Lublina, ale też wszedł na boisko jeszcze w trakcie pierwszego seta meczu z Bogdanką. Wówczas komentator Polsatu Sport Wojciech Drzyzga ujawnił kolejne niepokojące doniesienia na temat zawodnika, z którym zdążył porozmawiać przed rozpoczęciem spotkania.
"Powiedział, że ta przerwa kosztowała go 7 kilogramów. Tyle schudł. To widać po zawodniku. 7 kilogramów w 2-3 tygodnie to nie jest za dobry moment na wytrzymałość" - powiedział.
Duże problemy reprezentacji Polski. Grbić bezradny. "Musimy czekać"
ZAKSA przegrała wyjazdowe spotkanie w Lublinie 0:3, a Kaczmarek zakończył mecz z 10 punktami na koncie. Skuteczniejszy w szeregach wicemistrza Polski był tylko Bartosz Bednorz, który wywalczył 11 "oczek".
W przypadku potrzeby udzielenia pomocy lub rozmowy z psychologiem, skorzystaj z jednego z poniższych numerów telefonów: Czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu telefon Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - 800 702 222, Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka - 800 121 212. Możesz też odwiedzić stronę centrumwsparcia.pl, gdzie znajduje się grafik dostępnych specjalistów: lekarzy psychiatrów, prawników i pracowników socjalnych.W przypadku, gdy potrzebna jest natychmiastowa interwencja, zadzwoń na numer alarmowy 112.












