Reklama

Reklama

Jastrzębski Węgiel nastawiony na walkę o złoto

Jastrzębski Węgiel w mocno zmienionym składzie przystąpi do rozgrywek ekstraklasy. Trener Lorenzo Bernardi uważa, że na decydującą część sezonu zespół będzie już zgrany i powalczy o złoto.

Włoski szkoleniowiec w trakcie przygotowań nie mógł pracować z sześcioma reprezentantami różnych krajów, którzy grali w mistrzostwach Europy. Miał za to do dyspozycji atakującego reprezentacji Włoch Michała Łasko, który zrezygnował latem z gry w kadrze.

- Mam 32 lata, wakacji nie miałem... nawet nie pamiętam od kiedy. Czułem, że muszę odpocząć. Te trzy miesiące luzu bardzo mi się przydały. Czuję się świetnie, nie mogę się doczekać powrotu na boisko - wyjaśnił kapitan jastrzębian, który letnią przerwę wykorzystał też na zmianę stanu cywilnego.

Doświadczony gracz chwalił świetną - jego zdaniem - atmosferę w zespole. Było ją zresztą widać podczas oficjalnej prezentacji, kiedy zawodnicy i trenerzy wcielili się w role kucharzy na oczach kibiców zgromadzonych w hali.

Nowymi siatkarzami Jastrzębskiego Węgla zostali latem środkowi Simon van de Voorde (Belg, Noliko Maaseik) i Alen Pajenk (Słoweniec, Lube Banca Marche Macerata), kanadyjski przyjmujący Thomas Jarmoc (Euphony Asse-Lennik,Belgia), Francuz Nicolas Marechal (przyjmujący, AS Cannes), rozgrywający Michal Masny (Słowak, Delecta Bydgoszcz) i Dimitris Filipov (Grek, Olympiakos Pireus).

Łasko, Jarmoc i Marechal mają polskie paszporty. Jarmoc urodził się w Calgary, ale rodzice są Polakami, którzy wyemigrowali z kraju w okresie PRL. Jego ojciec Jacek był koszykarzem, a matka Zofia lekkoatletką.

- To zespół o największym potencjale od kiedy tu gram. Nie ma co ukrywać, chcemy walczyć o złoty medal - zadeklarował Łasko, który zaczyna trzeci sezon w jastrzębskich barwach.

Na pewno zespół będzie mógł liczyć na doping kibiców. Sprzedano 2500 karnetów, a widownia liczy 3000 miejsc. Elementem strategii marketingowej jest produkcja wody mineralnej pod marką klubu.

- Byłem mistrzem Słowenii, Włoch, więc teraz może czas na wywalczenia tytułu w Polsce - dodał Pajenk.

W poprzednim sezonie jastrzębscy siatkarze zajęli trzecie miejsce w ekstraklasie, co dało im prawo gry w Lidze Mistrzów. Ich grupowymi rywalami będą turecki Halkbank Ankara, rumuński Tomis Konstanca i austriacki Hypo Tirol Innsbruck.

Skład drużyny:

Reklama

rozgrywający: Michal Masny (Słowacja), Dimitris Filipov (Grecja);

przyjmujący: Krzysztof Gierczyński, Thomas Jarmoc (Kanada), Michał Kubiak, Nicolas Marechal (Francja);

atakujący: Michał Łasko (Włochy), Mateusz Malinowski;

środkowi: Alen Pajenk (Słowenia), Patryk Czarnowski, Simon van de Voorde (Belgia), Rob Bontje (Holandia);

libero: Jakub Popiwczak, Damian Wojtaszek.

Dowiedz się więcej na temat: jastrzębski węgiel | PlusLiga | Michał Łasko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje