Po złoto na zakończonych niedawno siatkarskich mistrzostwach świata sięgnęli Włosi, srebro przypadło Bułgarom, a brązowy medal po pokonaniu Czechów zdobyli Polacy. W strefie medalowej dość nieoczekiwanie zabrakło m.in. Brazylijczyków i Francuzów, którzy odpadli już na etapie fazy grupowej.
"Trójkolorowi" z czempionatem pożegnali się po porażce z Argentyną, na którą bardzo emocjonalnie zareagował francuski przyjmujący Yacine Louati. Siatkarz zalał się łzami i nie był w stanie rozmawiać z dziennikarzami, ale teraz już na spokojnie wrócił do tamtych wydarzeń w rozmowie z plusliga.pl. I wyciągnął prosty wniosek - jego zespół przez cały turniej nie grał na swoim poziomie.
"Tak naprawdę przez cały turniej, czyli w naszym przypadku trzy mecze grupowe, w żadnym nie graliśmy swojej dobrej siatkówki. W spotkaniu ostatniej szansy z Argentyną natrafiliśmy na rywala, który prezentował się bardzo dobrze i niestety nie daliśmy rady mu się przeciwstawić" - stwierdził Louati.
Porażka z Argentyną oznaczała dla nas koniec turnieju, a na coś takiego nie byliśmy absolutnie przygotowani. Biorąc pod uwagę to, że od wielu miesięcy bardzo nastawialiśmy się na grę w MŚ i mieliśmy w sobie ogromne emocje, po tym co się tam wydarzyło, nasza reakcja, jak płacz i łzy, była czymś naturalnym
PlusLiga. Yacine Louati wrócił do Polski i ogłosił
33-letni przyjmujący ostatni sezon spędził we włoskim Allianz Milano, w kampanii 2023/2024 reprezentował z kolei barwy Asseco Resovii Rzeszów. Teraz zawodnik, który w przeszłości grał również dla Jastrzębskiego Węgla, wrócił do klubu z Podkarpacia. I ogłosił, jak ten powrót wygląda z jego perspektywy.
"Dobrze było tu wrócić. Stęskniłem się za tym miejscem i jestem szczęśliwy, że znów mogę być w Rzeszowie" - wyznał. A następnie zaczął tłumaczyć, dlaczego konkretnie cieszy go perspektywa ponownej gry w PlusLidze. Jak zauważył, Resovię objął Massimo Botti, który w poprzednim sezonie poprowadził Bogdankę LUK Lublin do mistrzostwa kraju.
"Mamy w zespole wielu doświadczonych zawodników, których będziemy potrzebowali. Bardzo podoba mi się drużyna, jaką skompletowali włodarze klubu na ten sezon. Cieszę się, że będę grał i walczył właśnie dla tego klubu. Uważam, że mamy dużo możliwości i trener będzie miał w kim wybierać" - stwierdził.
Poza Louatim w Resovii zagra jeszcze kilku nowych zawodników. Podkarpacki klub zakontraktował m.in. Marcina Janusza i Erika Shojiego z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Karola Butryna z Aluron CMC Warty Zawiercie czy Artura Szalpuka z PGE Projektu Warszawa.
















