Brazylijski siatkarz już zdecydował ws. gry w Polsce. Sensacyjne doniesienia
Thales Hoss z reprezentacją Brazylii wywalczył m.in. wicemistrzostwo świata i triumf w Lidze Narodów, nic więc dziwnego, że jego transfer do Bogdanki LUK Lublin wzbudził duże zainteresowanie. Gwiazdor siatkówki szybko zaaklimatyzował się w nowym środowisku i z lubelskim klubem sięga po kolejne trofea, wiele jednak wskazuje na to, że wkrótce zmieni barwy. Z ostatnich doniesień jasno wynika, czy doświadczony libero zdecyduje się pozostać w Polsce.

Thales Hoss przez lata grał w brazylijskich klubach, na przeprowadzkę do Europy zdecydował się dopiero w 2022 roku, gdy podpisał kontrakt z francuskim Chaumont VB 52. Po sezonie rozegranym w barwach tej drużyny przeniósł się do Bogdanki LUK Lublin, szybko zaaklimatyzował się w nowym środowisku.
"Kiedy tu przyjechałem, byłem zaskoczony, bo miałem w głowie obraz, że Polacy nie są otwarci i gościnni. Przekonałem się jednak, że tak nie jest, bo po przyjeździe wiele osób nam pomogło. Gdy próbowałem mówić po angielsku we Francji, Francuzi nie byli chętni do rozmowy. Kiedy moja żona próbowała mówić po francusku, sytuacja się zmieniała. W Polsce tak nie jest" - opowiadał przed rokiem w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
36-letni libero z reprezentacją Brazylii sięgał po srebro i brąz mistrzostw świata, na swoim koncie ma też triumfy w Pucharze Świata i Lidze Narodów. Sukcesy odnosi również z Bogdanką - w swoim CV ma już mistrzostwo Polski, krajowy puchar i superpuchar (wywalczony w ostatni weekend w Krakowie), a także Puchar Challenge.
Siatkówka, PlusLiga. Thales Hoss zostanie w Polsce?
Wiele wskazuje na to, że trwający sezon będzie jednak ostatnim z Thalesem w barwach Bogdanki. Z doniesień przekazywanych jeszcze w grudniu przez znanego siatkarskiego eksperta Jakuba Balcerzaka wynika, że zespół prowadzony przez Stephane Antigę ma zasilić japoński libero Tomohiro Ogawa. Co w takim razie stanie się ze słynnym Brazylijczykiem? Prowadzący podcast #VolleyTime Piotr Siekierski w portalu X przekazał, że ten prawdopodobnie zwiąże się z pierwszoligową PZL LEONARDO Avią Świdnik, czyli klubem z miasta położonego bardzo blisko Lublina.
Na te rewelacje zareagował już wspomniany wcześniej Balcerzak, którego jeden z fanów siatkówki poprosił o komentarz. Czy to prawda, że Thales ma związać się z Avią?
Była taka opcja, bo to ze względu na córkę, która ma jeszcze rok szkoły i chcieliby żeby tutaj zakończyła ten pierwszy etap edukacji. Ale to nie jest w 100% dogadane i pewne, bo i Chełm tam pytał też. Jakoś po nowym roku pisałem, że Hoss chce zostać w Polsce i odrzucił Rosję
Te słowa oznaczają, że Thales chce pozostać w Polsce, a obecnie rozważa podpisanie kontraktu z którymś z klubów z Lubelszczyzny. Niezależnie od tego, na jaki wariant się zdecyduje, będziemy mieli do czynienia z sensacyjnym ruchem - klub ze Świdnika występuje bowiem w pierwszej lidze, z kolei beniaminek z Chełma zapewne do końca sezonu będzie walczył o utrzymanie w PlusLidze.














