Bednorz ogłosił smutne wieści, żałoba w rodzinie reprezentanta Polski. "Moja najwierniejsza fanka"
Bartosz Bednorz, przyjmujący PGE Projektu Warszawa, był ostatnio nieobecny podczas meczów stołecznego klubu - i jak się okazało za jego absencją stały ważne powody osobiste. Jak opisał w czwartek sam zawodnik niestety zmarła jego babcia, którą określił mianem "najwierniejszej fanki". Przechodzący wyjątkowo bolesny czas siatkarz otrzymał przy tym ogrom wsparcia od kibiców.

Wraz z końcem lipca oficjalnie ogłoszono, że do ekipy PGE Projektu Warszawa dołączył Bartosz Bednorz, wcześniej związany z Asseco Resovią Rzeszów. 31-latek z marszu stał się bardzo istotną postacią stołecznej drużyny, wydatnie wspomagając ją zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku.
Ostatnio jednak przyjmujący zniknął ze składu Projektu i jak się okazuje miało to niestety związek z naprawdę przykrą informacją - Bednorz znalazł się w żałobie po tym, jak zmarła jego babcia.
Smutne wieści od Bartosza Bednorza. Odeszła jedna z najważniejszych dla niego osób
Sam gracz opisał tę historię w czwartkowy wieczór we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych. "Pewnie większość z Was zauważyła moją tygodniową nieobecność na boisku. Powodem, tak jak podano w komunikacie, była śmierć bliskiej mi osoby, mojej ukochanej Babci, mojej najwierniejszej fanki i jednej z najważniejszych osób w moim życiu" - stwierdził na wstępie.
Ten czas był dla mnie bardzo trudny i nadal jest. Powrót na boisko w takich okolicznościach nie jest łatwy, towarzyszy mi dużo emocji, których nie da się tak po prostu wyłączyć. Mimo ogromnego zwycięstwa, które odnieśliśmy wczoraj, gdzieś we mnie wciąż jest cisza i brak tej radości, którą zwykle czuję w takich momentach. Piszecie do mnie pytając gdzie się podział mój uśmiech… wierzę, że wróci
W dalszej części wpisu Bednorz wyraził też podziękowanie za wsparcie, jakie otrzymał ze strony innych siatkarzy oraz sztabu Projektu. "Nie raz w tym sezonie udowodniliśmy czym jest prawdziwy duch drużyny i tym razem było tak samo" - orzekł. W podobnym tonie zwrócił się także do kibiców, którzy w komentarzach złożyli liczne kondolencje i wypisali ogrom słów pokrzepienia dla sportowca.
PGE Projekt Warszawa w półfinale Ligi Mistrzów. Teraz przed drużyną ważne wyzwanie w PlusLidze
"Ogromne zwycięstwo", o którym napisał Bartosz Bednorz, to innymi słowy triumf w ćwierćfinałowym dwumeczu Ligi Mistrzów nad Bogdanką LUK Lublin. Ekipa ze wschodu Polski, mimo środowego triumfu 3:2, musiała uznać wyższość Projektu, który w pierwszym spotkaniu wygrał 3:1.
Warszawiacy tym samym zagrają w maju w półfinale LM z Sir Sicoma Monini Perugia. Teraz jednak skupią się na rewanżowym spotkaniem fazy play-off PlusLigi, zaplanowanym na 4 kwietnia. W pierwszej odsłonie ćwierćfinału Projekt ograł Jastrzębski Węgiel 3:0.
Nie jest jasne, czy w sobotnim spotkaniu Bednorz zdoła już wystąpić, ale są rzeczy ważniejsze od sportu. Nie pozostaje nic innego, jak wspierać dobrą myślą i słowem zasłużonego reprezentanta Polski.












