Australijski siatkarz wyznał, co myśli o Polakach. Tak ich "podsumował"
Jednym z obcokrajowców, których oglądamy na parkietach PlusLigi, jest Lorenzo Pope, czyli Australijczyk występujący na pozycji przyjmującego. Zawodnik związany z Barkomem Każany Lwów na co dzień mieszka w Polsce, a w rozmowie z plusliga.pl zdradził, jak żyje mu się w naszym kraju. Oraz to, co myśli o Polakach.

Lorenzo Pope urodził się w Nowej Zelandii, ale ma obywatelstwo australijskie, zresztą ma na swoim koncie występy w reprezentacji Australii, w której zadeibuotwał w 2022 roku. W tym samym roku związał się z włoską Valsa Group Modena, później rozegrał sezon dla Melbourne Vipers, a niemal dwa temu podpisał kontrakt z Barkomem Każany Lwów.
Ukraiński zespół od 2022 roku występuje w PlusLidze, swoje mecze domowe w bieżącym sezonie rozgrywa w Elblągu. Pope jest z kolei jednym z liderów drużyny, w 22 spotkaniach zdobył 319 punktów, w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników ustępuje jedynie Wasylowi Tupczijowi.
Australijczyk w ostatnim meczu przeciwko Asseco Resovii Rzeszów zdobył 12 punktów, najwięcej spośród siatkarzy Barkomu. Nie był jednak w stanie poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa.
"To był rzeczywiście trudny mecz. Niektórzy nasi zawodnicy nie mogli zagrać z powodu choroby. Dodatkowo mamy kontuzje w zespole. Myślę, że z Asseco Resovią mieliśmy trudności ze znalezieniem dobrych rozwiązań w ataku, ale także czasami w przyjęciu zagrywki" - ocenił w rozmowie z plusliga.pl.
PlusLiga. Lorenzo Pope zdradził, co myśli o Polakach
Pope nie ukrywa, że dobrze czuje się w Polsce, podczas wywiadu podkreślił, że jakość siatkówki w naszym kraju jest "niesamowita".
Nie jest to coś normalnego dla Australijczyków, którzy siatkówkę znają z całkowicie innego poziomu. Myślę jednak, że dostosowanie się do profesjonalizmu panującego w Polsce jest sporym atutem dla każdego gracza. Środowisko do gry w PlusLidze jest niesamowite, podobnie jak kibice, co może zmienić gracza, ale także jego sposób myślenia
24-letni zawodnik przyznał też, co myśli o mieszkańcach naszego kraju. "Polacy są ciepli, mili, gościnni i przede wszystkim bardzo pasjonują się sportem, co jest niesamowite" - podkreślił.
Pope nie ukrywa, że chciałby kontynuować karierę właśnie w PlusLidze. Dla nie go to nie tylko możliwość do szlifowania swoich umiejętności, ale także sprawdzenia się na tle światowej klasy zawodników. "Dla mnie pozostanie w Polsce jest jak spełnienie marzeń" - wyznał.












