Reklama

Reklama

Zmiany w Aluprofie po nieudanym sezonie

Po nieudanym sezonie, który siatkarki bielskiego Aluprofu zakończyły na 8. miejscu, władze prowadzącej zespół spółki BKS zapowiedziały zmiany, by uniknąć tak słabych występów. Zdaniem prezesa Ryszarda Bortliczka konkretne decyzje zapadną pod koniec czerwca.

- Nie spodziewaliśmy się, że sezon skończy się dla nas aż tak źle. Wystarczyło nieco więcej szczęścia, zaangażowania i woli walki, a mogliśmy być na trzecim miejscu. Graliśmy jednak coraz gorzej. Musimy wszystko teraz przeanalizować i wyciągnąć wnioski - ocenił prezes spółki Bortliczek.

Władze spółki w komunikacie, który opublikowały w czwartek, podkreśliły, że skład zespołu budowany jako połączenie doświadczenia z młodością nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Bortliczek zaznaczył, że klub będzie teraz pracował nad budową nowej drużyny. Nie ujawnił szczegółów. Powiedział jedynie, że w klubie na razie pozostaje trener Leszek Rus, który na przełomie lutego i marca przedłużył wygasający kontrakt o rok.

Reklama

Spółka w komunikacie przeprosiła także kibiców i sponsorów za - jak napisano - "bardzo słabą postawę drużyny, szczególnie w ostatniej części sezonu oraz niesatysfakcjonujące wyniki". "Wyrażamy nadzieję, że i tym razem po słabszym okresie uda nam się znów powrócić do grona najlepszych drużyn w Polsce" - napisano w komunikacie.

Ósme miejsce Aluprofu jest najsłabszym od 16 lat. Przed sezonem siatkarki miały za zadanie ulokować się w czołowej czwórkach mistrzostw Polski i Pucharu Polski.

Zespół z Bielska-Białej występuje w najwyższej klasie rozrywkowej nieprzerwanie od 1976 r. W tym czasie ośmiokrotnie stanął na najwyższym miejscu podium mistrzostw Polski. W dorobku ma także osiem Pucharów Polski i dwa Superpuchary.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje