Reklama

Reklama

Trener Muszyny optymistą przed piątym meczem

W środę w Muszynie odbędzie się decydujące, piąte spotkanie w półfinale play off ekstraklasy siatkarek pomiędzy Bankiem BPS Muszynianką Fakro a Atomem Treflem Sopot. Trener ekipy z doliny Popradu Bogdan Serwiński jest optymistą przed tym meczem.

W miniony weekend drużyny rozegrały w Sopocie trzecie i czwarte spotkanie półfinałowe. Po wygranym przez Atom meczu w piątek, drużyna z Trójmiasta dzień później mogła zapewnić sobie udział w finale. Przegrała jednak 2:3.

Reklama

- Po trzecim spotkaniu z Atomem narzekałem bardzo na swoje zawodniczki. Byłem zawiedziony, wręcz rozczarowany, iż w tak łatwy sposób poddały się. Jednak w sobotę mój zespół przeszedł diametralną zmianę. Zawodniczki walczyły bardzo ambitnie. Były postawione pod ścianą, a jednak wytrzymały to psychicznie i wygrały - powiedział Serwiński.

Uważa on, że sobotni triumf był przełomowym momentem półfinału. Dzięki niemu jego siatkarki z dobrym nastawieniem psychicznym przystąpią do ostatecznego boju: - Mój zespół już wie, że musi rozpocząć walkę na poważnie od pierwszej piłki.

Serwiński poinformował, że jego klub chce postępować fair wobec przeciwnika. Po raz kolejny udostępni Atomowi halę na trening dzień przed spotkaniem. Sopocianki są spodziewane w Muszynie we wtorkowe przedpołudnie.

- Także po raz kolejny będą u nas mile widziani kibice z północy Polski. Oczywiście liczymy na nasz sukces, ale nie widzę powodu, aby mecze odbywały się w atmosferze niechęci, wrogości. Chcemy wygrać w uczciwej rywalizacji - podkreślił trener z Muszyny.

Piąte spotkanie półfinałowe Banku BPS Muszynianki Fakro z Atomem Treflem Sopot odbędzie się w środę o godz. 18. Jego zwycięzca zmierzy się w finale play off z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza. Przegrana ekipa będzie rywalizować o 3. miejsce z Aluprofem Bielsko-Biała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje