Reklama

Reklama

Tauron Liga siatkarek: Stal - Radomka 2:3. Aleksandra Kazała: Jeden punkt też cieszy

Siatkarki BKS Stali Bielsko-Biała przegrały 2:3 w piątkowym meczu Tauron Ligi z drużyną E.Leclerc Moya Radomka Radom. Bielszczanki były bliskie zwycięstwa, prowadziły w setach 2-0. - Jeden punkt też cieszy - uważa przyjmująca BKS Aleksandra Kazała.

- Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po tych dwóch setach poczułyśmy szansę na zwycięstwo. Teraz humory nie są najlepsze, ale ten jeden wywalczony punkt jest dla nas cenny - powiedziała dziennikarzom po meczu wspomniana zawodniczka.

Reklama

Ona i jej koleżanki fatalnie zaprezentowały się w trzecim, a szczególnie w czwartym secie. Pierwszy z nich przegrały 17:25, następny 11:25. W tie-breaku potrafiły się zmobilizować, ale ostatecznie górą były radomianki, które wygrały 15:13.

- To jest po prostu kobieca siatkówka i są wahania formy. Poza tym jesteśmy zespołem stosunkowo młodym. Taki rywal jak ten z Radomia potrafił wykorzystać każdą naszą słabość. Jak tylko zwolniłyśmy tempo, to one wskoczyły na "piąty bieg" - zaznaczyła Kazała.

Jej zdaniem, ogranie i doświadczenie Radomki wyszło też w tie-breaku.

Rafał Czerkawski

Dowiedz się więcej na temat: tauron liga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama