Reklama

Reklama

Tauron Liga. Developres pod ścianą w finale z Chemikiem

W trzecim meczu finału Tauron Ligi Developres SkyRes Rzeszów przegrał z Grupą Azoty Chemikiem Police 2:3. Siatkarki Chemika prowadzą 2-1 w rywalizacji do trzech zwycięstw, a spotkanie numer cztery zostanie rozegrane we wtorek 20 kwietnia w Policach.

Reklama

Na początku premierowej partii przewagę uzyskały rzeszowianki (5:2), ale gra szybko się wyrównała i przez pewien czas wynik oscylował wokół remisu. Siatkarki Chemika zaczęły budować przewagę przy skutecznych atakach Jovany Brakočević-Canzian (19:16), lepiej prezentowały się w polu zagrywki i utrzymały punktowy dystans w końcówce. Sinead Jack Kisal z Polic zakończyła seta skutecznym atakiem (25:21).

Reklama

W drugiej odsłonie, po wyrównanym początku, w środkowej części inicjatywę przejęły rzeszowianki (18:14). Wzmocniły zagrywkę i to przyniosło efekt, bo rywalki miały w tej partii problemy z przyjęciem. W końcówce siatkarki Developresu utrzymały przewagę, a ostatni punkt wywalczyła skutecznym atakiem Anna Stencel (25:21).

Trzecia partia znów przebiegała po myśli policzanek, które w środkowej części seta uzyskały wyraźną zaliczkę (14:9). Utrzymywały ją w kolejnych akcjach, a ich ogromnym atutem był blok, z którym nie radziły sobie przeciwniczki (0-4 w tym elemencie w całym secie). Właśnie po serii punktowych bloków siatkarki Chemika powiększyły różnicę do dziesięciu "oczek" (23:13). Gospodynie ugrały w końcówce kilka punktów, ale zepsuta zagrywka ustaliła wynik na 25:17 dla policzanek.

Podrażnione siatkarki Developresu udanie rozpoczęły czwartą partię (6:3, 12:7). Role znów się odwróciły, bo tym razem to rzeszowianki nadawały ton wydarzeniom na parkiecie. Policzanki nie były w stanie wiele zdziałać, tym bardziej, że popełniały sporo błędów. Atak Jeleny Blagojević przyniósł gospodyniom piłkę setową, a w kolejnej akcji Zuzanna Efimienko-Młotkowska zamknęła seta blokując atak rywalek (25:17).

Po czterech setach idealny remis 2:2 i 88:88 w małych punktach. W tie-breaku przewagę miały początkowo gospodynie (6:3), ale policzanki odrobiły straty i po asie serwisowym Martyny Grajber uzyskały przewagę (10:9). Zacięta walka toczyła się do samego końca. Gdy Brakočević-Canzian wcisnęła piłkę na stronę rywalek, przyjezdne miały piłkę meczową (14:12). Dwie ostatnie akcje meczu to zepsute zagrywki obu ekip, które zakończyły tego seta wynikiem 15:13 dla Chemika, który wygrał też mecz 3:2.

Developres SkyRes Rzeszów - Grupa Azoty Chemik Police 2:3 (21:25, 25:21, 17:25, 25:17, 13:15)

Developres: Marta Krajewska, Jelena Blagojević, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Kiera van Ryk, Juliette Fidon-Lebleu, Anna Stencel - Aleksandra Krzos (libero) oraz Magdalena Grabka, Aleksandra Rasińska, Anna Kaczmar, Alexandra Lazić.

Chemik: Marlena Kowalewska, Olga Strantzali, Agnieszka Kąkolewska, Jovana Brakočević-Canzian, Martyna Łukasik, Sinead Jack Kisal - Paulina Maj-Erwardt (libero) oraz Paulina Bałdyga, Natalia Mędrzyk, Martyna Grajber, Indy Baijens, Sonia Kubacka.

Stan rywalizacji play-off (do trzech zwycięstw): 2-1 dla Grupa Azoty Chemik Police.

RM 

Dowiedz się więcej na temat: Developres SkyRes Rzeszów | Grupa Azoty Chemik Police

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje